Wczoraj wieczorem, 16 października, na terenie województwa podkarpackiego zatrzymano poszukiwanego listem gończym 34-letniego Bartłomieja B. Mężczyzna, podejrzany o podwójne zabójstwo, ukrywał się w pustostanie w miejscowości Żarnowa. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, tzw. „łowcy głów”, przy współpracy z kolegami z Rzeszowa. Dzięki ich operacyjnym działaniom udało się ustalić miejsce ukrycia niebezpiecznego przestępcy i doprowadzić do jego zatrzymania.
Kim jest Bartłomiej B.?
34-letni Bartłomiej B. jest podejrzany o dokonanie podwójnego zabójstwa, które miało miejsce w lipcu 2023 roku na terenie powiatu biłgorajskiego. Po zatrzymaniu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany i przebywał w Zakładzie Karnym w Zamościu. Jednak podczas pobytu w szpitalu w Radecznicy, gdzie trafił po próbie samobójczej, udało mu się uciec. Do zdarzenia doszło 7 października, mimo nadzoru ze strony służby więziennej.
Od momentu ucieczki, policja intensywnie poszukiwała 34-latka, angażując codziennie około 300 funkcjonariuszy. Działania prowadzone były na szeroką skalę, obejmując obszary powiatu zamojskiego, biłgorajskiego oraz województwa podkarpackiego. W poszukiwaniach wykorzystano policyjny śmigłowiec, drony, psy służbowe oraz posterunki blokadowe na drogach. Policjanci kontrolowali pojazdy, a także weryfikowali wszystkie informacje od osób postronnych na temat możliwego miejsca pobytu uciekiniera.
Wielka operacja Policji
Poszukiwania Bartłomieja B. były zakrojoną na szeroką skalę operacją. W akcję zaangażowani byli nie tylko funkcjonariusze z Lublina, Zamościa i Biłgoraja, ale także policjanci z innych garnizonów, w tym z Rzeszowa. Do poszukiwań włączyli się również funkcjonariusze Oddziału Prewencji Policji, Zespół Poszukiwań Komendy Głównej Policji oraz Służba Więzienna. Wsparcia udzielili także funkcjonariusze Straż Granicznej.
Dzięki determinacji i doświadczeniu funkcjonariuszy z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KWP w Lublinie, udało się namierzyć miejsce, w którym ukrywał się poszukiwany. Według ustaleń, Bartłomiej B. zmierzał w kierunku południowej granicy Polski i planował ucieczkę z kraju. Jednak dzięki szybkiej reakcji „łowców głów” jego plany zostały skutecznie udaremnione.
Jeszcze tego samego wieczoru, mężczyzna został przewieziony do Zakładu Karnego w Rzeszowie, gdzie oczekuje na dalsze postępowanie. Za podwójne zabójstwo grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Kim są „łowcy głów”?
Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, znani jako „łowcy głów”, specjalizują się w poszukiwaniach osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości za najcięższe przestępstwa, takie jak zabójstwa, rozboje, czy przestępstwa seksualne. Ich zadaniem jest nie tylko namierzanie osób ściganych w Polsce, ale także współpraca międzynarodowa w ramach Europejskich Nakazów Aresztowania czy Czerwonych Not Interpolu.
Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą, a skuteczność w namierzaniu zbiegów jest wynikiem wieloletniego doświadczenia oraz współpracy z innymi służbami.
Jak można pomóc?
Policja apeluje do społeczeństwa o przekazywanie wszelkich informacji na temat osób poszukiwanych. Informacje takie można przekazywać bezpośrednio do Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie pod numerem telefonu: 798 003 676.
Dzięki zaangażowaniu policjantów oraz współpracy służb, przestępcy nie są w stanie uciec przed wymiarem sprawiedliwości, niezależnie od tego, gdzie się ukrywają. Każdy przypadek skutecznego zatrzymania poszukiwanego jest kolejnym dowodem na to, że policja, dysponując odpowiednimi zasobami i narzędziami, potrafi skutecznie rozwiązywać nawet najbardziej złożone sprawy.
37 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
By się przydali ci lowcy głów u nas czarnymstoku,w ciągu ułamka sekundy wyłapali by przestępców,a nasi policjanci z Radecznicy i szczebrzeszyna mówią tak – chcesz kogoś ukarać zrób mu sprawę cywilna ,albo cię zamkniemy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I szybko znaleźli uciekiniera
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Auto ,które ukradł porzucił w lesie i ubranie szpitalne w między Bukowa a ciosmami,a w derylakach wyjadł kotom karmę ,a jak koty były kogoś ważnego,to właściel kotów się wkurzył nie szybko znaleźli uciekam niera
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łofffcyyyy głuuufff🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie go pegazusem podsłuchali, w końcu służy do walki z przestępcami a nie opozycją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tusk zadowolony, kolejny osadzony to kolejny głos na PO
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miał auto i zamiast jechać nim to spał w pustostanie? 😆 Zbierał jedzenie po marketach? Boże, większych bzdur nie czytałem…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakbyś mu podrzucił ze dwa kanisterki paliwa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mimo wszystko szkoda człowieka , pobłądził w życiu ale to też człowiek . Prowadzą go w tych łańcuchach i kasku bokserskim jak dzikiego zwierza a to człowiek przecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co bierzesz ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak trzeba. Nie wiadomo, czy przypadkiem nie zechce dać jakiejś ścianie z dyńki i znowu wylądować w szpitalu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak by ten „człowiek” z zimną krwią zamordował Ci bliskichm twojego ojca, matkę, rodzeństwo to byś tu zapewne nie chciał nawet patrzeć jak idzie skuty w te łańcuchy tylko odrazu chciał go na stryczek 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie to, że ktoś pewnie wykazał się obywatelską postawą, mogliby jeszcze długo z determinacją, doświadzeniem, zaangażowaniem i przy użyciu zaawansowanych metod operacyjnych go sobie szukać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiscie, policjanci bez informatorów i sprzedawczykow sa gó_no warci i te działania śmieszne operacyjne mogą sobie wsadzić w policyjne 4 litery.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Dzięki zaawansowanym metodom operacyjnym oraz ogromnemu doświadczeniu, „łowcy głów” są w stanie namierzać nawet najbardziej nieuchwytnych przestępców. Ich działania są często owiane tajemnicą…”. OK, rozumiem, że zaangażowanie dziesiątek policjantów do łażenia po lasach i łąkach to pijar dla ciemnego ludu i poszukiwanego, żeby czuł się komfortowo i wychylił z nory…