Wczorajszej nocy, dokładnie o godzinie 02:08, mieszkańcy Lublina mogli poczuć się jak bohaterowie serialu „Przystanek Alaska”. Nasza Czytelniczka przemierzająca miasto autem wraz z przyjaciółką, natknęła się na niezwykłego gościa na środku skrzyżowania – mianowicie łosia. Zwierzę majestatycznie kroczyło od strony ul. Armii Krajowej w stronę ul. Bohaterów Monte Cassino, a następnie bezpiecznie przemieściło się przez jezdnię na chodnik.
– To niecodzienne spotkanie skłoniło nas do natychmiastowej reakcji – zadzwoniłyśmy na straż miejską – informuje Czytelniczka. Dyspozytor przyjął zgłoszenie i obiecał wysłać patrol, jak tylko będzie dostępny. Choć dla wielu taka sytuacja mogłaby wydawać się sensacyjna, to w Lublinie – jak się okazuje – obecność dzikich zwierząt nie jest aż tak rzadka.
Czy Lublin zmienia się w miasto, gdzie dzika przyroda przeplata się z życiem codziennym, niczym w „Przystanku Alaska”, gdzie renifery spacerowały ulicami? Choć może nie zobaczymy takich zwierząt jak tam, ale widoczne na wideo spotkanie pokazuje, że zwierzęta coraz częściej zbliżają się do ludzkich osiedli. Może to być wynikiem zacierających się granic między terenami zamieszkanymi przez ludzi, a naturalnym środowiskiem zwierząt, zwłaszcza w okolicach dużych miast, gdzie tereny zielone są blisko osiedli mieszkalnych.
Lublin, mimo swojej nowoczesnej zabudowy, ma wciąż wiele terenów zielonych, które przyciągają dzikie zwierzęta, zwłaszcza gdy zmienia się pora roku lub poszukują one nowych żerowisk. Jednak podobnie jak w serialu, gdzie mieszkańcy przywykli do widoku dzikich zwierząt, również lublinianie uczą się żyć w harmonii z naturą – odpowiednio reagując na takie sytuacje, jak to wczorajsze spotkanie z łosiem.
Takie spotkania nam przypominają, że przyroda jest bliżej nas, niż byśmy się spodziewali, a takie spotkania stanowią symboliczny most między miejską codziennością a dziką naturą.
WIDEO: nadesłane
42 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W serialu chodził właśnie łoś nie żaden renifer
Redaktor nie oglądał najwidoczniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcjo, jestem zawiedziony – przecież tutaj aż się prosiło żeby napisać „W Lublinie jak w lesie” w nagłówku. 😁
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następnym razem 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze w ubiegłym roku był płacz wielki i zgrzytanie zębów bo była nadmierna populacja lisów…
Wzięto i rzekomo „zaszczepiono” je przeciwko wściekliźnie… w tym roku powtórzono „szczepienie” i… nagle okazało się, że widzieć lisa w Mieście Inspiracji to wielkie wydarzenie (!)
Może by tak „zaszczepić” łosie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakiś pokrętny ten wywód:
wg Twojej tezy lisy po szczepieniu pojawiły się w mieście
łosie pojawiają się w mieście – więc je należy zaszczepić, „żeby pojawiły się w mieście” ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zacznijmy od tego że Łosi w lasach jest za dużo. Jak były na wymarciu to wdrożono projekt odtworzenia populacji. Jednak chyba nikt nie wpadł na to jaka powinna być docelowa liczba populacji. To się zmieni chyba dopiero aż polityk obecnej koalicji przydzwoni w niego na trasie. A losie zaczynają już łazić nie tylko na drogi wojewódzkie ale również na eski.
Zwierząt jest za dużo. Powinny zostać odłowienie. A lubelszczyzna to nie mazury. Tam powinny żyć w takiej dużej liczbie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sobotnią noc miałem spotkanie z lisem. O ile to nic wyjątkowego w Lublinie, to ten egzemplarz nie uciekał jak inne, a próbował mnie z każdej strony podejść. Lekka cykoria, muszę powiedzieć, bo pierwszy raz się z czymś takim spotkałem w wykonaniu lisa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie mówił nic?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A szczury, w Lublinie jest pełno szczurów, z tym należy coś zrobić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lu, nie czekaj, aż bliżej nie ustalony KTOŚ coś… pokaż obywatelską postawę, udowodnij, że i ty potrafisz COŚ.
Zacznij łapać te szczury, może znajdziesz naśladowców. Będzie wam raźniej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Miasto nie widzie problemu. Tak wybraliście to tak macie. PO jest super. Ważne że górki zabudują. Płuca miasta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie oglądałem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale w tym serialu chodziły właśnie łosie. Yyy coś komuś nie pykło 😅
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nowego , ale redakcja zawsze rację .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łosie to zwierzęta dzikie, zaś renifery to zwierzęta hodowlane – udomowione. Wypasa sie je na dziko tak jak owce. Tutaj to codzienność (czyli tu gdzie mieszkam) Pozdrawiam z Norwegii okręgu Nordland.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Efekt robienia szachownicy z lasów państwowych- tnijcie więcej…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akurat powód jest taki że jest zakaz odstrzały tych zwierząt. I jest ixh po prostu za dużo a nie ze lasów za mało. Losie występują głównie we wschodniej Polsce. Na mazurach i Lubelszczyźnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, to efekt wycinki, zwierzęta są masowo wypłaszane z lasu. Nagły wzrost wypadków z udziałem zwierząt na drogach w całym kraju, idealnie zbiegł się w czasie z masową wycinką i systematycznie narasta – tak jak i wycinka. Proponuję zerknąć w statystyki – tak wyrębów jak i wypadków.