Pomimo starań lekarzy, nie udało się uratować życia kierowcy motocykla, który uczestniczył w wypadku na ul. Kunickiego w Lublinie. Zdarzenie miało miejsce w sobotę 31 sierpnia około godziny 21:30.
Jak już informowaliśmy, motocyklista poruszał się w kierunku Abramowic. W rejonie skrzyżowania z ul. Kraszewskiego drogę zajechał mu kierowca hyundaia. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, iż mężczyzna jadąc lewym pasem jezdni postanowił skręcić w prawo, na teren stacji paliw. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym prawym pasem motocyklem.
Po zderzeniu motocyklista upadł na jezdnię po czym uderzył jeszcze w słup i znak drogowy. Młody mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Wczoraj po południu lekarze poinformowali o jego śmierci. Funkcjonariusze drogówki cały czas prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie tego, tragicznego w skutkach wypadku.





36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca jednośladu miał 21lat i nie gnał bo poprostu tam się nie da szybko jechać, tym bardziej na motocyklu, również nie wyprzedzał, tylko jak ten baran nagle prawie się zatrzymał i skręcił siłą rzeczy miał większa prędkość, poprostu pechowo trafił w słup. Dla zainteresowanych pogrzeb odbędzie się w sobotę o 9 w kościele na Nałkowskich.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W sumie każdy ma rację…
Potrząśnijmy tylko głowami czy jeszcze tam coś chociaż lata…KAŻDY…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ech zasada ograniczonego zaufania kłania sie. Drogi dziurawe fest, i dodatkowo trzeba topografię znac. Jedne skrajności lubią pędzić nocami po mieście z gazem do oporu, drugie skręcają i autobusów nie widzą, ludzie na środku ścieżki rowerowej w tel gapione potrafią zboczyć z trasy, 0 orientu, zamiast 800 plus to powinni za każde kolejne dopłacać 😊
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje tutaj flagowego teksu o pierwszeństwie na cmentarz. Ciekawe jak długo bliscy motocyklisty śmieją się po takim tekście pod artykułem z potrącenia pieszego czy rowerzysty. Może nawet sam denat takie wpisy zamieszczał na forum.
Jest to jeden z najpopularniejszych na tym forum, więc jest spora szansa, że tak było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jazda pojazdem, to głównie odpowiedzialność, a nie zabawa czy przyjemność. W Lublinie, egoizm kipi na każdym miejscu. Przykre to, ponieważ mogłoby być milej, gdyby każdy się postarał skupić nadtym, co robi i jakie mogą być tego skutki.Szkoda chłopaka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To niesprawiedliwe. Znowu winnym spowodowania wypadku (tym bardziej śmiertelnego) zostanie uznany kierowca. Jak w 95% przypadków. Dlatego pora na obowiązkowe OC dla pieszych i tachografy dla rowerzystów.
A policja niech wznowi akcje poprawy bezpieczeństwa NURD poprzez wlepianie mandatom dzieciom jeżdżącym parami na hulajnogach, czy dzieciom jeżdżącym rowerami po chodnikach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego milczą Ci, którzy zawsze pytają o to czym łatwiej się zatrzymać? Czy motocyklem nie jest łatwiej się zatrzymać niż samochodem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy policja i sądy zaczną realnie karać tych drogowych morderców? Szkoda ze na prawym pasie nie było tira tylko motocykl. Następnym razem tłuk by się zastanowił dwa razy za idiotycznym manewrem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2 ważne pytania
ile miał lat kierowca auta?
jak szybko zapierdalał kierowca motoru? bo sądząc po motorze to jest on bardzo daleko a motocykliście to gorsze ameby od rowerzystów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te ameby (na rowerach i motocyklach) kierują także autami, więc strach na ulice wyjechać. A tym bardziej wyjść. Ale jest coś w tym co piszesz. 95% zdarzeń powodują ameby w samochodach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak buty spadną to zły znak