W poniedziałek po godzinie 17:30 służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze w wieżowcu przy ul. Radzyńskiej 10 w Lublinie. Paliło się na klatce schodowej na najwyższej kondygnacji. Płomienie bardzo szybko objęły jej wnętrze i zaczęły wydostawać się na zewnątrz.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz pogotowie gazowe. Okazało się, że płonie pomieszczenie przy zsypie na śmieci na szóstym piętrze. Mieszkańcy w większości zdołali samodzielnie się ewakuować, kilka osób wyprowadzili strażacy.
Kiedy sytuacja została opanowana okazało się, że podobny pożar ma miejsce w wieżowcu przy ul. Kiepury 11. Tam również na samej górze płonęła wózkownia przy zsypie na śmieci.
Jak wyjaśnia nam st. kpt. Andrzej Szacoń, obecnie przy ul. Radzyńskiej działa jeszcze jeden zastęp strażaków, z kolei przy ul. Kiepury – pięć zastępów. Sytuacja jest już opanowana. Najważniejsza informacja jest taka, że w zdarzeniach nikt nie ucierpiał.
Strażacy nie wypowiadają się na razie na temat przyczyn pożaru, jak jednak ustaliliśmy, wszystko wskazuje na działanie podpalacza. Sprawą tą zajmują się policjanci.
(fot. nadesłane – Hubert, Paulina, Michał, Katarzyna, Andrzej, Eryk, Robert, Mateusz, Julita, Krzysztof, Damian, Maciej, Adam, Tomasz)
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widać deweloperom już się działki i drewniane rudery do podpalania w Lublinie skończyły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tak jak na Felinie, jest taki pier…ty pajac [***] co notorycznie niszczy mieszkańcom samochody i wybija szyby, a jego ojciec kryje go i wymyśla mu alibi. Ten pajac ma już 4 wyroki sądowe (prace społeczne) i dalej jest na wolności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Służby” nie potwierdzają ze to podpalacz. Ja uważam ze to czysty przepadek i wina PiSu oraz Tuzka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W potrzebie sa ci przy wschodniej granicy, ale do nich pomoc nie dociera. Do nas przyjechali tacy, ktorzy wojny nie doswiadczyli, a wyplacili sie na granicy, ich domy i mueszkania pilnuja sasiedzi. Nie da sie wybaczyc barbarzynskiego mordowania malych dzieci. Nie mozna wybaczyc okrutnego znecania sie przed smiercia nad ofiarami tym bardziej ze byli to sasiedzi a niekiedy czlonkowie rodziny. Ukraincy zawsze wspolpracowali z niemcami, razem przeciwko Polsce. Dobrze ze Rosja ich pokonala.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A niech go złapią i majty podpalą, a co!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podpalacz ma dzis sraczke ze strachu ze pójdzie do paki na dlugo i mamy zobaczyc juz w zyciu moze nie zobaczyc ? Czy to skrzywiło mu psychike i z podniecenia bedzie dalej podpalał ?jedno jest pewne w szkole dzis pocztą pantoflową kazdy wie kto to zrobił zapewne ,zycie toczy sie dalej a Ci co gwiazdy z siebie robią sami sie posprzedają ,tymi pobiciami i podpaleniami cale towarzystwo z czechowa jak na widelcu teraz sami sobie pod góre robią pustaki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilka lat temu paliła się na Czechowie winda w jednym z wieżowców. Może podpalacz właśnie wyszedł na powietrze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale to jest kilkaset metrów odległości. W tym samym czasie? Jeden podpalacz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może ma rolki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Akcja na Kiepury zaczęła się około 20, może 30 minut później, więc jak najbardziej realne, że był to jeden podpalacz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie koło 20 😉 18:15 już były straże pożarne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na 99% stoi wsrod gapiów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I wali gruchę jak wściekły
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zero litosci dla bydlaka. Potencjalny morderca.