Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Minister rolnictwa spotkał się z protestującymi w Zosinie rolnikami. Długie i merytoryczne rozmowy (zdjęcia)

Kilka godzin trwały rozmowy rolników z ministerstwem rolnictwa Czesławem Siekierskim, jakie odbyły się dziś w Zosinie. Protestujący wskazali, iż pojawiło się światełko w tunelu.

fot. Ministerstwo Rolnictwa

W sobotę z rolnikami protestującymi przy przejściu granicznym w Zosinie spotkał się minister rolnictwa Czesław Siekierski. W rozmowach brało udział kilkadziesiąt osób, poruszane były główne problemy, z jakimi przyszło zmagać się rolnikom z naszego regionu i nie tylko. Po zakończeniu spotkania ogłoszono, że rozmowa była długa, jednak merytoryczna i tylko na argumenty.

Czesław Siekierski podkreślał, że rolnictwo przeżywa trudne chwile, przede wszystkim chodzi o opłacalność i utrzymanie produkcji. Wskazał, że nadmierne otwarcie, jakie zostało zaproponowane i wprowadzone przez Unię Europejską doprowadziło do trudnej sytuacji rolników w krajach graniczących z Ukrainą. Zaznaczył też, że polskie rolnictwo nie wytrzyma konkurencji z Ukrainą, gdzie każdy wie jakie są tam ziemie i skala produkcji. Do tego nie ma tam tych wszystkich standardów i wymogów, jakie zostały nałożone na polskich rolników.

– Rozmawiamy z Unią Europejską i z rolnikami. Rozmawiamy z Ukrainą na szczeblu ministerialnym i w grupach roboczych aby ustalić warunki wymiany handlowej. Oczywiście najprościej byłoby zamknąć granicę. Jednak Polska miała w ubiegłym roku w bilansie handlowym 6 mld euro nadwyżki. W rolnictwie import z Ukrainy wyniósł 1,7 mld euro a eksport z Polski na Ukrainę ponad 1 mld euro. To nie wygląda tak źle, jednak problem jest w tum, że nie mamy pełnej kontroli nad tranzytem – mówił minister.

Z kolei sekretarz stanu Stefan Krajewski wskazał, że z problemów, jakie należy jak najszybciej rozwiązać, to wywiezienie polskiego zboża, jakie rolnicy mają w swoich magazynach oraz wykreślenie tych wszystkich irracjonalnych zapisów Zielonego Ładu. Musi on być dostosowany do potrzeb rolników, a nie odwrotnie. Do tego dochodzi jak najszybsze wypłacenie środków pomocowych, gdyż rolnicy niebawem muszą zaczynać wiosenne prace a to kosztuje.

– Ceny środków produkcji są bardzo wysokie, a rolnicy nie mają żadnego wpływu na to po ile sprzedają swoje produkty i stąd oczekują pomocy ze strony Unii Europejskiej i budżetu krajowego – stwierdził Czesław Siekierski dodając, że jego zdaniem Unia Europejska powinna partycypować w pokryciu części kosztów, które się wytworzyły z powodu trwającej od dwóch lat wojny w Ukrainie i napływie produktów rolnych. Przypomniał, że Ukraina w sensie rynkowym jest już w Unii Europejskiej przez co niekontrolowany napływ produktów zdestabilizował rynki rolne, zwłaszcza w Polsce i krajach graniczących z Ukrainą.

Szef resortu rolnictwa zapewnił, że w poniedziałek jedzie do Brukseli na posiedzenie unijnej rady ministrów ds. rolnictwa, gdzie przedstawi postulaty złożone przez rolników.

34 komentarze

  1. Jaro gniady
    Odpowiedz

    Rolnicy glosowalisvie na niego to teraz go na taczke a nie rozmowy smieszne ktore nic wam nie dadzą myslicie wogole cokolwiek

  2. R Sz
    Odpowiedz

    Krym byl i powinien być zawsze Rosyjski, taka prawda!!! Putin walczy o swoje

    1. [***]
      Odpowiedz

      jestes ruski? to won z tej strony

    2. niby Ja
      Odpowiedz

      A Szczecin i Wrocław Niemiecki !! Oddawać !!

  3. edson
    Odpowiedz

    Nikt nie rozmawia z EU Tusk wycofuje pozwy przeciw Unii odnośnie polityki klimatycznej..!!

  4. Hwdpo
    Odpowiedz

    Sprzedawczyki u władzy Polska w ruinie.

  5. kuba
    Odpowiedz

    Ciekawe, kiedy zaczną wpływać pozwy do Sądów od organizatorów blokad o odszkodowania dla właścicieli firm transportowych, co stracili stojąc w korkach na blokadach zamiast rozwozić towar.

    1. Jan
      Odpowiedz

      Kuba oni stoją z nami. W wielu miejscach popierają rolników. Nie każdy jest antypolakiem jak Ty.

      1. kuba
        Odpowiedz

        Ja też popieram, ale nie utrudniajmy przez tak długi okres czasu życia innym mieszkańcom i pracownikom.

  6. Kuż
    Odpowiedz

    Gdzie peło tam długi i dno won z Polski złodzieje

  7. Sad
    Odpowiedz

    Pogonimy lewactwo i pełowskie szumowiny .

  8. Prawdziwy Polak
    Odpowiedz

    Szczury przynajmniej mają wybór. Jak żrą trutkę to mają trupią czaszkę przed ryjem. Jak w 45. Nas się zapewnia, że pomagamy braciom

  9. haha
    Odpowiedz

    Zabierzecie tych bałwanó z S-19…

  10. Stefanek
    Odpowiedz

    Po ile jest zboże na Ukrainie i ile można zarobić na jednym pociągu – może to jest właściwe pytanie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy