W marcu, już po raz dziesiąty, z Lublina wyruszy Ekstremalna Droga Krzyżowa. Dziś rozpoczęło się przyjmowanie deklaracji od osób, które zamierzają przejść wybraną przez siebie trasę. A tych jest dziewięć, zróżnicowanych nie tylko odległością do pokonania, lecz również stopniem trudności. Tradycyjnie wytyczono je nie tylko drogami utwardzonymi, lecz często ścieżkami, drogami gruntowymi lub też traktami leśnymi z dala od siedzib ludzkich.
Najkrótsza z tras 30 km, najdłuższa ponad 50 km. Cztery z nich prowadzą do Sanktuarium MB Kębelskiej w Wąwolnicy, po dwie do Bazyliki św. Anny w Lubartowie i Bazyliki oo. Dominikanów na Starym Mieście jedna zaś szlakiem św. Jakuba Apostoła do kościoła pw. św. Jakuba w Głusku. Dwie z tras, jedna do Wąwolnicy, druga do Głuska, to trasy tzw. samotne, na których nie będzie żadnych oznaczeń ani patroli medycznych.
Tradycyjnie już przygotowania do Ekstremalnej Drogi Krzyżowej prowadzi Duszpasterstwo Pielgrzymka Lubelska wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem na czele. Tegoroczne jej hasło to „Musicie od siebie wymagać”. W trakcie trwającej niejednokrotnie całą noc wyprawy, uczestnicy mają mieć czas na refleksję i spotkanie z Bogiem. Jest to również wewnętrzna podróż, która pozwala spojrzeć w głąb siebie i uczy pokory.
Uczestnicy wyruszą w trasę w piątek 8 marca, po zaplanowanej na godz. 19:00 mszy św. w Archikatedrze Lubelskiej. Oczywiście Ekstremalne Drogi Krzyżowe odbędą się również w innych miastach i miejscowościach naszego regionu. O ich szczegółach, jak też trasach, poinformujemy już niebawem.
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby cieplej było, można by pomyśleć o jakimś mniej pokalanym poczęciu…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak, zupełnie zła pora na dowolnie wybrane poczynanie.
Jednak bociany będą potrzebne…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stodwunastkowe małolaty, pogódźcie się z tym, że różnie ludziom odwala pod deklami, tym akurat tak fermentuje…
Niech sie tam szlajają po bezdrożach i oczeretach, może se kto krzywdę zrobi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… najłatwiej to dać z buta i sobie chodzić po nocy szukając chyba guza … tuż obok Ciebie mieszka samotna, chora osoba, porozmawia z nią, zrób jej zakupy, może umyj okna na święta, w jej oczach szukaj Boga
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moja sąsiadka leżała krzyżem w kościele podczas modlitwy i koleżanki z kółka poszły do plebana z donosem, że się uważa za lepszą, bo się tak modli na pokaz i ma pelerynę z Jezusem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ty jesteś plotkarą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie bym walcem po rejonie pośmigał..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale póki co to chłopaki wałkami cię śmigają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Posyp się popiołem, i przemyśl swoje wpisy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wal się w łeb dożywotnio na pewno ci pomoże spróbuj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oprócz skupienia niech nie zapomną zabrać odblasków. Inaczej modlitwy im nie zabraknie… na pogrzebach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwa ciemniaki już się wypowiedziały.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pięknie powiedziane, niech oddadzą jeden dzień w hospicjum czy domu opieki za kilka godzin bezsensownej wędrówki.
Jeszcze któryś pod samochód wlezie i kierowca będzie miał kłopoty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odejdź na wieczną służbę do ślepego generała
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… nie szukajcie Boga chodząc nocą po bezdrożach i zaułkach, trudno Go tam znaleźć … idżcie do hospicjum lub domu starców, tam On jest tuż za drzwiami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To idź sam a nie pouczasz platformersie!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja już wrzuciłem dwaejścia złoty do Złotego Melona, dobroczynność na ten rok mam odfajkowaną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… ty to nie JA *
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja to ja, ty to ty, kto jest gupi, „ja” czy „ty”?