Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pijany przyjechał oplem do sklepu po alkohol. Zareagował świadek

Przyjechał do sklepu samochodem, by kupić dodatkowy alkohol. Dzięki obywatelskiej postawie świadka mężczyzna już nie ruszył pojazdem w drogę powrotną. 40-latek miał w organizmie 2 promile alkoholu.

fot. lublin112.pl\ilustracyjne

Przedwczoraj dyżurny lubelskiej policji otrzymał zgłoszenie od świadka, który ujął nietrzeźwego kierowcę opla. Z przekazanych informacji wynikało, iż pijany mężczyzna chciał odjechać spod sklepu.

– Na miejsce przyjechał patrol ruchu drogowego. Funkcjonariusze wylegitymowali kierującego oraz sprawdzili jego stan trzeźwości. Jak się okazało był to 40-letni mieszkaniec powiatu lubelskiego. W swoim organizmie miał 2 promile alkoholu – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozić mu może kara do 3 lat więzienia. Dodatkowo 40-latek musi liczyć się z sądowym zakazem kierowania pojazdami oraz wysoką grzywną. Wkrótce mężczyzna stanie przed sądem i odpowie za swoje postępowanie na drodze.

8 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Ja myślę, że nie tylko kierowca jest tutaj do ukarania, ale też i ten, kto mu alkohol sprzedał.
    Przecież nietrzeźwym alkoholu sprzedawać nie wolno w tym kraju.

    1. solo
      Odpowiedz

      chyba sam jesteś nawalony – sprzedawca nie może badać trzeźwości klienta

      1. lubder
        Odpowiedz

        Jak najbardziej sprzedawca może odmówić sprzedaży, jeśli stan kupującego jest mocno dyskusyjny.

  2. VV
    Odpowiedz

    I świnia narobiła człowiekowi kłopotów.

  3. Franio
    Odpowiedz

    Wieczorem po wsiach to nawet wezwana na miejsce policja przyjeżdża pijana. Najważniejsze, by tylko nikt rowerem nie jeździł pijany.

  4. lubder
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze, piękna postawa świadka. Karać pijaków za kółkiem ile wlezie.

    1. RomeK
      Odpowiedz

      sądowy zakaz – to żadna dolegliwość

      1. lubder
        Odpowiedz

        Zakazy tak, ale kary finansowe trochę zabolą. Jak nie zapłaci to komornik się upomni. Chyba, że poszedł w ślady morawieckiego albo obajtka i wszystko spisane na rodzinę.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia