Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechał mercedesem pod pociąg. Tłumaczył, że o tej porze nigdy po torach nic nie jeździło (zdjęcia)

Wjechał na przejazd kolejowy nawet się nie rozglądając. O tej porze bowiem, nigdy nie widział tam pociągu. Jakież było jego zdziwienie, kiedy tym razem skład nadjechał.

fot. policja

Do zdarzenia doszło w sobotę kilka minut po godzinie 6 rano w miejscowości Bojanówka w gminie Wohyń w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o zderzeniu pociągu z samochodem dostawczym. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż ochrony kolei.

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, kierujący mercedesem mężczyzna poruszając się lokalną drogą zignorował znak stop ustawiony przed przejazdem kolejowym. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z pociągiem.

Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń ciała. Jak wyjaśniał 36-letni mieszkaniec gminy Czemierniki, korzysta z tej drogi bardzo często i „nigdy o tej godzinie nie jechał żaden pociąg”. Za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Sprawa zostanie skierowana do sądu.

25 komentarzy

  1. Dobromir
    Odpowiedz

    Ale trzeba przyznać, że głupki naprawdę mają szczęście. Cud, że ten głupek to przeżył.

  2. Krzychoca1
    Odpowiedz

    Ludziom się śpieszy,nie ma czasu na uwagę,ja nawet na takich torach zarośniętych trawą się rozglądam,bo nie mam gwarancji, że ktoś nie będzie jechał jakąś derezyną czy czymś

  3. oIo
    Odpowiedz

    Pomijając głupotę tego kierowcy to kto zna ten przejazd i porusza się tam pojazdem z kabiną lub busem ze ścianą grodziową – mając do dyspozycji tylko boczne szyby – wie jak ciężko pokonać ten przejazd, gdzie tory nie biegną prostopadle do drogi i w dodatku zarośla nie są wykarczowane dostatecznie aby zapewnić widoczność. Tirem czy busem trzeba dobrze zaplanować przejazd przez to miejsce – zjechać na lewy pas, ustawić się prostopadle do torów i dopiero można zobaczyć z obu stron czy coś jedzie. Problem w tym, że taki zabieg można zastosować tylko gdy z naprzeciwka nie ma żadnego pojazdu. Ale oczywiście wszyscy zarządcy dróg i torów nie mają sobie nic do zarzucenia…

    1. AMF
      Odpowiedz

      Ty wiesz, że pociąg też daje sygnał dźwiękowy?
      Więc może wyłączyć bumcykumcyk i nastawić uszu.

  4. ;
    Odpowiedz

    Czemu narzekacie … Zobaczcie jaki dostęp do rozrządu 🙂

  5. Eleonora
    Odpowiedz

    Bo w tym kraju pociągi są niepunktualne.Ot to.

  6. Gość2
    Odpowiedz

    jakis idiota jest stop to ma stac i tyle

    1. Sołtys
      Odpowiedz

      Zaraz będziesz Sam miał idiotę dzbanie jeden z drugim

      1. maniek
        Odpowiedz

        O!
        Odezwał się Wiesiek, szwagier idioty z mercedesa.

  7. noo
    Odpowiedz

    Wina maszynisty. W tym kraju mniejszy ma zawsze pierwszeństwo.

  8. Jo
    Odpowiedz

    Szczęście w nieszczęściu że nie wjechał metr dalej..

  9. Luzno
    Odpowiedz

    Jednego szrota mniej na drogach.

  10. .
    Odpowiedz

    Do tej pory to on nie był idiotą

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy