Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Wyszedł na spacer, zatrzymał pijanego kierowcę

Funkcjonariusz z zamojskiej komendy, spacerujący z rodziną, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę volkswagena. Okazało się, że 34-letni mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu we krwi. W wyniku zdarzenia, stracił już prawo jazdy.

Dzielnicowy z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu, będąc na dniu wolnym od służby, spacerował z rodziną. W pewnym momencie zauważył mężczyznę, który chwiejnym krokiem, najpierw wyrzucił kilka puszek po piwie do kosza, a następnie wsiadł do samochodu i odjechał.

Po przejechaniu około 100 metrów, zjechał na sklepowy parking i zaczął robić zakupy. Dzielnicowy podejrzewając, że mężczyzna może być nietrzeźwy, powiadomił dyżurnego. Kiedy zauważył, że kierowca zamierza ruszyć w dalszą drogę, podbiegł do niego i odebrał mu kluczyki do samochodu.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego volkswagenem i okazało się, że 34-letni mieszkaniec Zamościa miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna stracił prawo jazdy. Zgodnie z kodeksem karnym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz surowa kara finansowa.

Pamiętajmy, że kierowanie pojazdem po spożyciu alkoholu to potencjalne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Statystyki wskazują, że wiele zdarzeń drogowych ma związek z alkoholem. Dlatego bardzo ważne jest reagowanie na kierowców, którzy nieodpowiedzialnie siadają za kierownicę po spożyciu alkoholu. Nasze jedno zgłoszenie może uratować komuś życie.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

11 komentarzy

  1. J
    Odpowiedz

    Znaczy się,w pracy się nie przemęcza skoro miał jeszcze siły na spacer?

    1. ...
      Odpowiedz

      To nie maraton tylko spacer, jak ciebie spacer męczy to znaczy że tylko wozisz tyłek i przejscie kilkuset metrów to pewnie wysiłek hahaha

  2. Franio
    Odpowiedz

    „Po przejechaniu około 100 metrów, zjechał na sklepowy parking i zaczął robić zakupy” – taką odległość pokonywać samochodem? i to po pijaku? gdyby było 10 metrów do sklepu to też by pojechał?

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      Tak. Po chodniku na wstecznym biegu do przodu.

  3. Ludwik (nie van Bethowen - nie mylić)
    Odpowiedz

    Zamość jest za mały na takie numery panów policjantów spacerujących z rodziną…
    Mogą ponieść i wilka…

  4. Popropstu
    Odpowiedz

    nie chciało mu się isć do sklepu to sobie podjechał. 100metrow będzie sporo go kosztowało. Pan władza zasłużył na medal i awans z krawężnika do biura. Gdzie byli spacerujący funkcjonariusze z rodzinami jak ten chłopak został pobity ze skutkiem śmiertelnym.

  5. kierowca bolta
    Odpowiedz

    menda menda kaczy slugus

    1. ...
      Odpowiedz

      mendą jest każdy pijus który wsiada za kierownicę, jak zabije kogoś z twoich bliskich to zrozumiesz. Brawo ON

  6. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Tym razem funkcjonariusz z zamojskiej komendy, spacerujący z rodziną, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę volkswagena, a innym razem funkcjonariusz z zamojskiej komendy, spacerujący z rodziną, „zapomni” drogi do domu.
    Tak to już jest, że nosi wilk razy kilka, aż ponieść mogą i wilka.

    1. Smutek symulowany
      Odpowiedz

      Jeszcze do tego pasuje inne powiedzenie: „I ten się cieszy, kto się cieszy ostatni”.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy