Jeszcze w tym miesiącu wzrosną ceny biletów na pociągi PKP Intercity. Przewoźnik poinformował, że wraz z dniem 11 stycznia zaktualizowany zostanie cennik. Wiadomo już, że najbardziej podrożeją przejazdy pociągami kategorii Express Intercity Premium, czyli na trasach obsługiwanych przez składy Pendolino. Średnio za bilet zapłacić trzeba będzie 17,8 proc. więcej niż obecnie.
W przypadku pociągów kategorii EIC, czyli Express Intercity, będzie to 17,4 proc. natomiast bilety na składy TLK oraz IC będą droższe o 11,8 proc. Wyższe ceny będą też dotyczyły m.in. biletów odcinkowych czy też kart Intercity.
Kolejowa spółka wyjaśnia, że jedynie dostosowuje ceny do sytuacji jaka występuje obecnie na rynku przewozów dalekobieżnych. Wpływ na taką decyzję mają zaś mieć wysokość otrzymywanych rachunków za prąd, rosnąca inflacja a także poziom stóp procentowych. Przy czym to właśnie koszt zakupu energii elektrycznej ma być głównym czynnikiem, który doprowadził do wzrostu cen biletów.
Wskazano tu, iż w porównaniu ze styczniem 2021 roku prąd na Towarowej Giełdzie Energii podrożał o 62,18 proc. przedstawiciele PKP Intercity podkreślają jednocześnie, że podwyżka nie zrekompensuje w całości kosztów prowadzenia działalności, a jedynie częściowo je złagodzi.
W przypadku podróży z Lublina do Warszawy obecnie za bilet trzeba zapłacić od 42 do – 43,35 zł. Po podwyżce będzie to 47-48 zł. Bilet do Łodzi zdrożeje z obecnych 69 zł do 77 zł, do Krakowa z 51 do 57 zł a do Rzeszowa z 32,5 do 36,5 zł. Natomiast wyjazd nad morze, pociągiem kursującym do Świnoujścia, będzie kosztowała 117 zł zamiast obecnych 104 zł.
Należy jednak pamiętać, że przewoźnik wskazuje na średnią podwyżkę, dlatego też w przypadku jednych połączeń może być ona niższa, a w innych wyższa. Podane ceny mogą być różne, gdyż PKP IC stosuje dynamiczny system sprzedaży, zgodnie z którym bilety są tym droższe, im wyższa jest frekwencja w pociągu. Do tego na niektórych trasach stosowane są ulgi handlowe. W powyższych przypadkach będzie to najniższa z podwyżek, gdyż z Lublina kursują jedynie pociągi kategorii IC i TLK.
PKP Intercity chwali się jednocześnie rekordową od ponad dekady liczbą podróżnych. W ubiegłym roku z usług przewoźnika skorzystało niemal 59 milionów osób.
(fot. lublin112)
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szoszo dalej za friko?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To żeś się popisał. Od 1 maja muszą normalnie płacić za pociąg
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I inwalidzi, i uczniowie, i kombatanci, i z Kartą Dużej Rodziny. I to z twoich podatków! Co masz zamiar z tym zrobić? Podpowiem, że po ew. zmianie władzy te ulgi nie znikną, podobnie jak inflacja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejarze i ich rodziny dalej jeżdżą za darmo ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urkom zrobcie darmowe na ukraine oczywiscie w jedna strone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może dostosujcie rozkład jazdy do zegarków.Byłbym wdzięczny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale was bolą sukcesy PiSu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sukces to tylko dla rodzin z pisu .Tak boli mnie zwyklego szarego człowieka bez ukladow plusow, pracownika ktory obserwuje „cud gospodarczy”ale go nie doświadcza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie Obajtek im ropę sprzedaje z tąd te podwyżki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie lubię Daniela
Ale pisze się stąd
Analfabetów też nie lubię
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wymagaj zbyt wiele od kodziarza, podobno zatrudniają polonistów do malowania transparentów, żeby nie było wstydu w tvn.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy Maowiecki podpisze ”standardową” umowę niskich cen biletów dla ksiendzy, jak to ma obecnie miejsce z benzyną :/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wczoraj kupiłem bilet Lublin wawa na za tydzień za 14 zł 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podwyższają ceny biletów, zapewne myśląc, że ludzie liczyć i kalkulować nie potrafią.
Jak zacznie im klientów brakować, bo co mądrzejsi odwrócą się do kolei doopami, to zaczną się promocje i włażenie „gdzie trzeba” bez masła.