Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jej ciało rozkładało się za życia, w licznych ranach rozwinęły się larwy owadów. Córka kobiety odpowie przed sądem

Zapewnia, że opiekowała się swoją matką. Tymczasem 86-latka była przyklejona do łóżka mieszaniną odchodów oraz różnego rodzaju wydzielin. Jej życia nie udało się uratować.

Prokuratura Rejonowa we Włodawie zakończyła śledztwo w sprawie śmierci 86-letniej mieszkanki gminy Sosnowica. Postępowanie dotyczyło znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad osobą nieporadną ze względu na jej wiek. Wszystko zaczęło się 10 listopada ub. roku, kiedy to kobietę odwiedzili przedstawiciele Ośrodka Pomocy Społecznej. Stan, w jakim znajdowała się staruszka przeraził pracowników. Natychmiast zaalarmowali oni pogotowie ratunkowe.

Kobieta leżała w łóżku, z którego od bardzo dawna nie wstawała. Była dosłownie do niego przyklejona mieszaniną odchodów oraz różnego rodzaju wydzielin. Na jej ciele znajdowały się liczne rany, w których rozwinęły się larwy owadów. 86-latka była skrajnie wyczerpana i odwodniona. W bardzo ciężkim stanie została przetransportowana do szpitala.

W placówce lekarze robili co tylko mogli, aby pomóc kobiecie. Jak nam wówczas wyjaśniano, było to niezwykle trudne, gdyż jak to określono, pacjentka musiała przez długi czas nic nie jeść, przez co pod skórą odbijały się wszystkie kości. Do tego ciało w wielu miejscach zaczynało się rozkładać. Medycy podkreślali, że nie spotkali się jeszcze z tak drastycznym przypadkiem.

Niestety życia kobiety nie udało się uratować. Zmarła ona po ponad dwóch tygodniach. Sprawą zajęła się policja oraz prokuratura. Przesłuchana została rodzina kobiety, a także sąsiedzi. Wtedy wyszło na jaw, że samotnie mieszkającą 86-latką miała się opiekować córka. Śledczy ustalili jednak, że 64-letnia Wiesława S. przestała się interesować losem swojej matki.

Prokuratura postawiła kobiecie zarzuty fizycznego oraz psychicznego znęcania się nad 86-latką oraz nieumyślne spowodowanie jej śmierci. Z ustaleń śledztwa wynika, że gehenna staruszki trwała od 22 września do 3 listopada. W tym czasie córka miała przestać podawać nieporadnej ze względu na wiek i stan zdrowia matce pokarmy i płyny. Nie zapewniała jej również opieki medycznej, pielęgnacyjnej i opiekuńczej oraz zaniechała wykonywania podstawowych zabiegów higienicznych. Natomiast pomieszczenie, w którym przebywała jej matka, nie było w żaden sposób ogrzewane.

To wszystko doprowadziło do skrajnego stanu niedożywienia 86-latki, rozległych odleżyn czwartego stopnia kończyn górnych, dolnych, tułowia. W połączeniu z chorobami, na które ze względu na wiek cierpiała kobieta, zakończyło się jej zgonem.

Wiesława S. w trakcie postępowania zapewniała, że cały czas opiekowała się swoją matką. Nie przyznała się też do zarzucanych jej czynów. Akt oskarżenia w tej sprawie został właśnie skierowany do sądu.

(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)

13 komentarzy

  1. Mokry Kononowicz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Odpowiedz

    Do wyra tą kur#e przykuć i niech to samo przechodzi. Niema litości dla takiego ścierw@. Matka wychowywała z myślą żeby miała jak najlepiej a to dno tak sie odwdzięcza… Taką samą kare. Albo do celi 1na1 bez prądu wody.

  2. OTUA
    Odpowiedz

    Kiedyś to było nie do pomyślenia, nie? Tradycyjna, wielopokoleniowa rodzina, wierząca i praktykująca. Tylko poczytajcie sobie, co to był tzw. zimny wycug.

  3. prosty magister
    Odpowiedz

    Jak ze scenariusza filmu „Siedem”

  4. Kumaty
    Odpowiedz

    Wieśka , w kryminale powinni stworzyć ci takie same warunki jak ty dzido zrobiłaś matce

  5. Pisane na kolanie
    Odpowiedz

    Niejednokrotnie spotykam się w swej pracy z opieką rodzin nad swoimi seniorami choć nie tak bulwersująco jak w artykule. Najgorsze jest to że większość ludzi po 70 80 a nawet po 90 jest na łasce sąsiadów pogotowia i szpitali ponieważ najbliżsi są za granicą albo porozrzucani po Polsce. Ale jak taka osoba umrze szybko znajduje się kochająca rodzina by przyjąć spadek.

  6. Anioł stróż
    Odpowiedz

    Jak w MOPSie nie dają rady to czy nie lepiej mieć możliwość eutanazji. Ja osobiście nie zamierzam się męczyć.
    Leki są dla starszych tanie. Garść i koniec z tym szmbem.

  7. KuKlux
    Odpowiedz

    Życie życie jest nowelą

  8. Buedro
    Odpowiedz

    W głowie się to nie mieści. Własnej matce….
    Ale emeryturą matki na pewno potrafiła się zaopiekować.

  9. Lewak
    Odpowiedz

    Może to kara za zmarnowane dzieciństwo?

    1. Prawicowiec
      Odpowiedz

      Na pewno masz rację

  10. Ewa33
    Odpowiedz

    Człowiek to brzmi dumnie?
    człowieczeństwo, humanitaryzm, empatia, współczucie, opiekuńczość, miłość dziecka do matki
    Gdzie to jest?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy