Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wakacje z paliwem za 10 zł za litr? Już teraz benzyna przebiła barierę 8 zł

Kierowcy z niepokojem obserwują sytuację na stacjach paliw. Miało być taniej, ale nie jest. Jakie są prognozy cen na stacjach benzynowych na czerwiec? Czego mogą się spodziewać kierowcy? Już teraz cena benzyny przebiła barierę 8 złotych.

Maj przyniósł kolejne podwyżki cen paliw

Jeszcze na początku tego roku benzyna Pb95 kosztowała średnio 5,69-5,80 zł/l, Pb98 5,97 zł-6,09 zł/l, olej napędowy 5,74-5,86 zł/l, a LPG 3,09-3,17 zł/l. Już te ceny nie były satysfakcjonujące dla większości polskich kierowców. Ostatni taki skok cen mogliśmy obserwować w 2012 roku.

Kierowcy z wielką nadzieją czekali na 1 lutego, który miał przynieść planowaną obniżkę stawek VAT, zarówno na paliwa i energię, jak i na żywność. Działania podjęte w ramach drugiej tarczy antyinflacyjnej miały przynieść obniżkę VAT-u z 23% na 8% i potrwać do końca lipca tego roku. Według Prezesa PKN – po wprowadzeniu tarczy antyinflacyjnej cena Pb95 i oleju napędowego miała spaść do poziomu około 5,20 zł/l.

Już pod koniec lutego ceny z poziomu 5,30 zł/l zaczęły ponownie rosnąć – Pb95 oraz olej napędowy kosztowały o 10 groszy więcej, sięgając progu 5,41-5,46 zł/l, a autogaz kosztował 2,69 zł/l. Trzy miesiące później ceny wzrosły… prawie o 2 zł za litr.

– W ciągu maja średnia cena detaliczna popularnej benzyny 95-oktanowej wzrosła o 86 groszy za litr osiągając poziom 7,34 zł. W tym czasie staniał olej napędowy o około 8 groszy, co spowodowało, że diesel po raz pierwszy od jakiegoś czasu stał się tańszym paliwem niż benzyna. Wzrosła również średnia cena autogazu o około 3 grosze, co uplasowało ją na poziomie 3,59 zł za litr – podsumowuje Julia Langa, Yanosik

W czerwcu coraz drożej…

Przyglądając się wzrostowi cen paliw, kierowcy szukają przyczyny, a ta rozdziela się na kilka różnych gałęzi. Przede wszystkim popyt niesie za sobą wyższe ceny na stacjach, a w sezonie wiosenno-letnim Polacy zaczynają więcej podróżować, a co za tym idzie więcej tankować.

– Problem drożejącej benzyny nie dotyka wyłącznie Polski. To zjawisko na skalę globalną. Wraz z rozpoczęciem sezonu wakacyjnego, i wzmożoną liczbą urlopowych wyjazdów, zapotrzebowanie na benzynę będzie rosło, a wraz z nim również i ceny. Jest to również wynikiem obaw, że w połowie sezonu wakacyjnego może zabraknąć zapasów importowanego paliwa – komentuje Julia Langa, Yanosik.

Ponadto, nie bez znaczenia pozostaje kurs polskiego złotego. Krajowe stacje kupują paliwa na rynku hurtowym, na którym ceny mogą spadać, lecz nie można zapomnieć również o tym, że aktualny kurs polskiej złotówki jest słaby, co jest powodem wysokiej inflacji. Niestety czerwiec nie przyniesie wytchnienia portfelom polskich kierowców.

– Ceny paliw na stacjach benzynowych zbliżają się do progu tych europejskich. Na 23 maja norweski litr benzyny kosztował 9,11 zł, grecki 9,06 zł, niemiecki 8,93 zł. Wkrótce w Polsce również będziemy tankować za takie kwoty, zwłaszcza że prognozy na czerwiec nie pozostawiają złudzeń – czekają nas kolejne podwyżki. Najtańszą benzynę w maju tego roku tankowano na Węgrzech za 5,79 zł. W porównaniu z cenami sprzed okresu pandemii, w 2019 roku to wciąż dużo. Wówczas w Polsce za litr Pb95 kierowcy płacili 4,91 – 5,02 zł – komentuje Julia Langa.

W wakacje paliwo za… 10 zł?!

Wraz z końcem lipca wygaśnie druga tarcza antyinflacyjna, a z nią skończy się ulga na podatek VAT. Kierowcy już się boją, że ceny wówczas poszybują w kierunku 10 zł za litr. Zwłaszcza, że bez tarczy płacilibyśmy za paliwo o około 3 zł więcej. Eksperci uspokajają zmotoryzowanych, że cen 10 zł za litr paliwa nie ma co się spodziewać, a przynajmniej nie w sezonie letnim.

Co ciekawe, nie wszystkie wyświetlacze na stacjach paliw są dostosowane do prezentowania cen benzyny powyżej 10 zł. Dlaczego? Ponieważ niektóre systemy elektroniczne są złożone wyłącznie z jednego modułu z kropką oraz dwóch tradycyjnych, które składają się z siedmiu segmentów. Bez wymiany elementów najwyższa możliwa liczba do wyświetlenia to… 9,99.

Aktualna sytuacja na stacjach paliw nie cieszy żadnego kierowcy. Dynamiczne tempo wzrostu cen benzyny w okresie wiosenno-letnim oznacza tylko jedno – w tym roku wakacje będą mocno nadwyrężać budżet. Zwłaszcza, że po dwuletnim okresie pandemii COVID-19 wielu Polaków chętnie wyruszy na upragniony urlop.

Póki co, czerwiec nie przyniesie podwyżek cen rzędu 10 zł za litr benzyny na stacjach paliw, jednak zmotoryzowani Polacy już drżą w obawie o to, co będzie w sierpniu, gdy zakończy się już tarcza antyinflacyjna obniżająca podatek VAT z 23% na 8%.

– Kierowcom wybierającym się w długą trasę wakacyjną, polecam kontrolowanie cen na stacjach paliw na trasie w Yanosiku. Te mogą się od siebie znacznie różnić, zwłaszcza na stacjach które znajdują się przy autostradach lub należą do prywatnych właścicieli. W Yanosiku wystarczy wybrać określoną stację na trasie i podejrzeć zaktualizowane ceny. W ten sposób można zaoszczędzić nawet kilka złotych na jednym tankowaniu – podpowiada Julia Langa.

Każdy sposób na zaoszczędzenie pieniędzy na tankowaniu i spalaniu jest teraz na wagę złota. Zwłaszcza, że wakacyjne trasy potrafią solidnie obciążyć portfel kierowcy, a niestety wraz z wysokim poziomem inflacji, zarobki niekoniecznie idą proporcjonalnie w górę.

(fot. lublin112.pl, grafika Yanosik)

57 komentarzy

  1. Awizisie
    Odpowiedz

    W sierpniu to już nie będzie co zbierać, kiedyś zaczeło się od kotleta, teraz kotletem będzie paliwo.

    1. Garbaty Władek.
      Odpowiedz

      Wszyscy płaczą że paliwa drogie ale nie widać żeby ruch samochodowy w mieście zmalał . Będzie po 14 zł też będą jeździć. Wygoda kosztuje.

  2. Ja jako były
    Odpowiedz

    Nie płaczcie, że paliwa są drogie, lecz cieszcie się z coraz wyższych marż i zysków Orlenu !

    1. Ekolog
      Odpowiedz

      Mam nadzieję że bezyna będzie po 15zł i ludzie zaczną jeżdzić rowerami.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Niech każdy sobie jeździ tym czym chce. Jak ktoś chce mieć 10 samochodów, to niech ma i 10. Ale niech trzyma je na swojej działce/garażu, a nie na publicznym chodniku.
        Jak ktoś chce stać w korku samochodem – to niech sobie stoi. Nic mi, ani Tobie do tego. Ale nie może być tak, że, jednym dobudowuje się czwarty pas ruchu (bo korki), a na drogę dla rowerów czy chodnik nie ma miejsca.

  3. alan
    Odpowiedz

    w artykule w ogóle nie ma ani jednego słowa o wojnie, która jak wiadomo spowodowała takie ceny paliw co najmniej w całej europie, widać poziom merytoryczny portalu, który pomału, ale obniża się, oby nie szedł w kierunku manipulacji tak jak większość mediów różnego gatunku, do tej pory był to portal czysto informacyjny, czyli taki jak właśnie powinny wyglądać media, telewizja, prasa, radio, podczas kiedy mamy wszędzie politykę i przeciąganie ludzi na daną stronę, nie idźcie tą drogą,
    napiszcie o prawdziwych przyczynach cen paliw, i nie piszcie, że to Pis czy tam co tylko prawde jaka jest!
    widać efekty po komentarzach, już hejt na rząd, tak jakby wojna na ukrainie nie istniała

    1. Way1980
      Odpowiedz

      co ma wojna do rzeczy, jak sobie sprawdzisz to faktycznie paliwo podrożało w całej europie ale średnia europiejska to około 19% natomiast w Polsce 36%.
      Dolar staniał, baryłka ropy staniała a u nas paliwo rafinerii orlen drastycznie w górę pomimo obniżonego chwilowo VATu – gdyby nie było obniżki teraz rozmawialibyśmy o 10zł.
      PiSowi jakoś bardzo zależy żeby u nas ceny były zbliżone do tych na zachodzie, średnia cena europejska 1,91 euro, a w Polsce już 1,6 przy obniżonym VATcie….
      I tak jak ktoś już pisał jak to się stało, że chwilę przed wybuchem wojny orlen zabukował sobie transporty ruskiej ropy sporo do przodu i kilkukrotnie podniósł marżę producenta ???

    2. Kaban
      Odpowiedz

      Twoją jedyną słuszną stroną jest wojna. To powiedz mi, dlaczego paliwo od 2015 do 2020, czyli w czasach gdy rzadził już PiS, podrożało o średnio 2 zł? Ani wojny wtedy nie było, ani pandemii. Dlaczego w tych latach ceny pradu skoczyły do góry o ogólnie dla czego wszytsko podrożało przez te 5 lat? Skorowg Ciebie taki dobrobyt nam fundują, to dla czego nic nie tanieje, a wręcz przeciwnie, wszystko drożeje? Umiesz Ty myslec racjonalnie i czy w ogóle umiesz mysleć?

  4. Franio
    Odpowiedz

    Czy tylko mnie cieszą wysokie ceny paliw silnikowych? Jest może ktoś jeszcze oprócz mnie? Dodam, że samochód też mam na paliwo.

  5. Nico
    Odpowiedz

    Jeszcze trochę to Polacy będą jeździć do Niemiec tankować bo tam po 1.93€

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jeżeli zarabiasz w € to tak. Tylko, że € nadal będzie drożało. Polski budżet to jest od kilka lat kreatywna księgowość i za kilka lat będziemy się „łokietkami” podcierać.

  6. xyz
    Odpowiedz

    Więcej rozdawnictwa na różne patologie 500+, turystów wojennych itp, a będzie taniej.
    ***** ***

    1. iza
      Odpowiedz

      Patologia to ty co nie masz rodziny i dzieci.

      1. LU
        Odpowiedz

        Patologia umysłowa to 500+. Nie wszyscy są w wieku na posiadanie dzieci ale płacą w sklepie tak samo jak 500 +, dotarło do pustego

        1. Kirk
          Odpowiedz

          Ty pełny a kto będzie robić na ich emerytury? Weź się utop

          1. Koniuszy

            Ja pracuję to i co mnie obchodzi kto bedzie pracował na mnie?

  7. maxxx
    Odpowiedz

    Ludzie to jednak są „pustaki”. Przecież jak Ukraina nie wygra tej wojny i nie powstrzyma ruskich, to Putin na Ukrainie się nie zatrzyma i jasno to deklarował. Jak dojdą do naszej granicy albo i nawet puszczą parę rakiet w nasze miasta, to pseudo marudy nie będą narzekać że benzyna kosztuje 8zł/litr tylko będą płacić po 30zł/litr.
    Zresztą jak podają statystyki na „lublin 112”, to chlejusy martwią się o cenę benzyny, a na wódę sporą kasę wydają i jeżdżą potem po pijanemu.

    1. Niesajanin
      Odpowiedz

      [***] pisowski, poczytaj sobie o marży orlenu i o tym, jak bardzo wzrosła po rozpoczęciu wojny. Wtedy zewrzesz swój tępy otwór gębowy.

      1. Kirk
        Odpowiedz

        Sam zamknij swój otwór POwski krety…

  8. Kol
    Odpowiedz

    Oczywiście, że paliwo dojdzie do 12zl/l. To już było wiadomo pod koniec marca,, więc po co to zdziwienie.

  9. 447
    Odpowiedz

    Do tes LPG w 80% import Białoruś i Rosja do tej pory.

  10. 447
    Odpowiedz

    Program,,Chrust Plus” musi być jakoś finansowany.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy