Wczoraj w miejscowości Dworzyska w powiecie krasnostawskim policjanci zauważyli mężczyznę jadącego rowerem, który nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy.
Badanie alkomatem wykonane przez funkcjonariuszy wykazało, że mężczyzna jechał jednośladem mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Policjanci zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 stycznia nałożyli na 39-latka mandat karny w wysokości 2 500 złotych.
Pamiętajmy, że kierujący na drodze pod działaniem alkoholu stwarza duże zagrożenie. Taki uczestnik ruchu ma zaburzoną koordynację, widzenie, zwolnioną reakcję. Pamiętajmy także, że niechronieni uczestnicy ruchu drogowego, jakimi są rowerzyści, często w zdarzeniach z pojazdami odnoszą bardzo poważne obrażenia. Warto więc włączyć myślenie zanim po alkoholu wsiądziemy na rower.
(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy można nietrzeźwego ukarać mandatem?, pytam bo pamiętam kiedyś (jakieś 8 lat temu) nie karali nietrzeźwych mandatami w chwili wykroczenia, bo niby mieli ograniczoną świadomość. Jak to jest obecnie, będę wdzięczny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wypadek spowodowany przez pijanego kierowcę – 5 wpisów pod artykułem.
Menel na rowerze – 10 w godzinę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby tak Franio na rowerze – 500 w godzinę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak łatwo się domyślić ,większość pijusow czy to na rowerach czy za kierownicą aut ,jest niewypłacalna i mandaty nie są przez nich płacone . Dokładnie tak samo jak nałożone przez sąd śmieszne” zakazy ” prowadzenia pojazdów .Tak więc nie ma się co podniecać info że zostali ukarani wysokim mandatem …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego dobrym pomysłem, jest choćby przepadek pojazdu. Grzywny nie zapłaci, ale nie będzie miał czym jechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tradycyjnie, pijany rowerzysta! Jak mnie to nie dziwi, ale policja powinna jeszcze bardziej zwracać uwagę na zawalidrogi na dwóch kółkach, bo czują się bezkarnie ! Ile to już widziałem przypadków łamania przepisów, jeżdżenia pod prąd, na czerwonym świetle i nikt im nie zwróci uwagi! Rowerzyści tak samo jak kierowcy samochodów powinni posiadać jakąś wiedzę, czyli powinni zdać egzamin na prawo jazdy a także zarejestrować rower i go ubezpieczyć!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O którym rowerzyście dokładnie piszesz. Zdarzenia z dzisiaj.
http://www.info112.pl/2022/04/12/jedna-osoba-nie-zyje-po-czolowym-zderzeniu-auta-osobowego-i-ciezarowki-zdjecia-2/
http://www.info112.pl/2022/04/12/jechala-autostrada-pod-prad-68-latka-pomylila-sie-wideo/
I jak jesteś taki biegły w temacie rowerzystów, to weź napisz ile osób ginie rocznie na drogach pod kołami rowerzystów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najczęstszym wykroczeniem popełnianym przez rowerzystów jest jazda po chodniku. Za pewne sam jeździsz tak samo. Więc zacznij proszę pouczanie od siebie.
A co do poruszonego przez ciebie popełniania wykroczeń – to każde wykroczenie powinno być ukarane mandatem. jestem jak najbardziej za. Ale w przeciwieństwie do Ciebie, wymagam tego, wobec wszystkich uczestników ruchu drogowego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skąd możesz wiedzieć, czy rowerzysta ma, czy nie ma zdanego egzaminu na prawo jazdy?
„nikt im nie zwróci uwagi” – skąd wzięło się to pouczanie akurat rowerzystów? Za nieprawidłowe parkowanie, albo za niezatrzymanie się na STOPie zwracasz uwagę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teraz większość woli karę zastępczą w AŚ,a to nie jest ZK,tak,że się opłaca nie płacić MK.które zamienione zostanie tylko do 30 dni.I full wypas przy tym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
AŚ pełni taką samą rolę jak ZK. Trudno dostrzec nawet różnice pomiędzy tymi sanatoriami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jesteś w bardzo dużym błędzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jaka wg ciebie jest różnica pomiędzy zk a aś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naprawdę mówisz że 30 dni w areszcie to ”full wypas”, aż się boję pomyśleć w jakich warunkach egzystujesz.