W piątek 11 marca, tuż przed nadchodzącym właśnie sezonem prac polowych, rolnicy poznali ceny nawozów. Jak sami przyznają, spodziewali się, że będą podwyżki, jednak kiedy przedstawiony został nowy cennik, nie dowierzali własnym oczom. Należący do Grupy Orlen Anwil podniósł cenę saletry amonowej do 6,1 tys. zł za tonę. Tymczasem jeszcze w styczniu kosztowała ona 2,6 tys. zł. Tymczasem w ubiegłym roku o tej porze rolnicy płacili za nią po 1,2 tys. zł. Oznacza to, że w ciągu roku ten jeden z najpopularniejszych nawozów podrożał o ponad 400 proc.
Jak wyjaśnia Daria Studzińska z Anwilu, znaczący wpływ na cenę nawozów mają ceny gazu. Tymczasem w ostatnim czasie występuje niespotykana ich dynamika i rekordowe notowania tego surowca.
– Anwil uważnie obserwuje sytuację na rynku gazu, ponieważ jego ceny mają bezpośredni wpływ na koszty produkcji nawozów. Gaz systematycznie drożeje, a w związku z konfliktem zbrojnym w Ukrainie w ostatnich dniach na międzynarodowych rynkach zanotowano dużą dynamikę i rekordowe notowania tego surowca. Anwil działa w tej nadzwyczajnej sytuacji elastycznie, na bieżąco dostosowując swoją ofertę – dodaje Daria Studzińska.
Rolnicy podkreślają, że już wcześniej ceny nawozów stanowiły bardzo duży problem, który niejednokrotnie był poruszany. Jednak to co obecnie się wydarzyło, nazywają sytuacją dramatyczną. Alarmują, że jeżeli sytuacja nie ulegnie zmianie, lub nie zostaną podjęte radykalne działania w tym zakresie, niebawem ceny żywności znacznie wzrosną.
-Już w tamtym roku było mówione, że ceny nawozów gwałtownie rosną i przełoży się to na znacznie wyższe koszty produkcji żywności. Mamy dwa wyjścia, albo zapłacić więcej za nawóz, co zwiększy koszty produkcji, lub też zaprzestać używania nawozu. Ale wówczas produkcja będzie znacznie niższa. No i koło się zamyka, gdyż jedno i drugie prowadzi do bardzo dużych podwyżek. A już teraz warzywa czy zboża są drogie – wskazuje nam pan Mariusz, jeden z rolników z powiatu lubelskiego.
Skala podwyżek Anwilu jest zaskakująca, gdyż drugi z dużych producentów, czyli grupa Azoty Puławy, również podniosła ceny, jednak nie aż tak drastycznie. Według nowego cennika tona saletry amonowej kosztuje 4,4 tys. zł. W tym przypadku podrożała ona z 2,8 tys. zł.
Dopłaty do nawozów obiecał rolnikom polski rząd. Jednak zgodę na to musi wydać Komisja Europejska. Tymczasem jak poinformował Henryk Kowalczyk, wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi, odpowiedź komisji była wymijająca. Stoi ona na stanowisku, że należy oszczędzać energię, pomagać przy energii i przechodzić na energię odnawialną. Lecz nie ma jasnej deklaracji, że wolno dopłacać rolnikom do nawozów. Szef resortu rolnictwa zapowiedział dalsze starania rządu w tej sprawie.
(fot. pixabay)
82 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zdrowsze będzie bez nawozów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie to że coś ale niech sobie poprzeliczają ile zarobili na podwyżce cen zboża, znajomy ma ponad 200H, i z pszenicy wyszło mu około 1500 zł na hektarze więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może rolnik powinien powrócić do obornika … będzie taniej bo swój, ekologiczny, mniej chemii na polu to i zdrowsza żywność. Tylko skąd tego gó…na wziąć jak nie ma krówek i świnek o konikach już nie wspomnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak tak płaczcie dalej mając sprzęt i działki za miliony złotych i kupę oszczędności na koncie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie – sprawdźcie cenę hurtowa gazu niezbędnego do produkcji nawozów i kiedy ten gaz jest kontraktowany przez zakłady azotowe.
Niesamowity zbieg okoliczności.
Gaz na giełdzie drożeje w dniu kontraktowania go na trzy miesiące, kilka dni później cena gazu spada do następnego kontraktowania – przypadek ??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zawsze trzeba szukać pozytywów, kiełbasa wreszcie będzie tańsza od marchewki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na kolanach do chłopa po żarcie przyjdziecie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przelew zrobimy, łaski nie robi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba żartujesz!!!!
nam sprowadzą,a ty na piechote do Lublina bedziesz zapitalał,bo jak nie sprzedasz,to nawet na busa nie będziesz miał.
Niech ci się nie wydaje,że jesteś wybawcą i jedynym żywicielem narodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko nie zdziw się, że to co wam sprowadzą będzie kosztowało 2-3 razy więcej niż obecnie 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamiast patrzeć na cennik obajtka można sprawdzić ceny z azotów Puławy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uwaga na ruskich troli. Pełno ich w tych komentarzach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zmień cepie płytę bo przynudzasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawa sytuacja, ceny nawozów w górę, poprzez to, spodziewane podwyżki cen na żywność, a z drugiej strony oczekiwania, że będziemy się cieszyć, z na razie ponad półtora milionowej ilości „gości” i „turystów” i oddawać im czym chata bogata, za darmo.
Np. moją podwyżkę emerytury zżarła podwyżka cen paliwa, a kwietniowa „trzynastkę” inne podwyżki i inflacja.
jak pomyślę, że mam pomagać (komukolwiek), to ręka sama mi się zgina, jak nie przykładając, panu Kozakiewiczowi na olimpiadzie w Moskwie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A pomyślała babka o pracujących?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sama się idealnie określiłaś. – „jak pomyślę, że mam pomagać (komukolwiek), to ręka sama mi się zgina,” Życzę Ci obyś nigdy nie potrzebowała pomocy, bo takie rzeczy potrafią wracać do człowieka. Powodzenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie, zaraz kur..a, pobiegnę do banku, wezmę kredyt i rozdam, coraz droższym (głównie ze względu na inflację), wyżartym bykom przekraczającym granicę z założonymi na doopach rękami ( bo ich kobiety taszczą tobołki z dobytkiem idąc przodem, przed „panami” dekownikami.
Niech im takie rzeczy wracają do końca ich życia.
A tobie, z czystej wdzięczności, życzę wszystkich stosunków płodnych – od zaraz i do końca życia.