Lubelski aktywista Włodzimierz Pawelec złożył w Prokuraturze Okręgowej w Lublinie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez rektora Uniwersytetu Medycznego. Chodzi o pismo, jakie wystosował do studentów rektor uczelni prof. Wojciech Załuska. Wskazał on, że mają oni czas do 28 lutego na dostarczenie certyfikatu szczepienia przeciw Covid-19. Honorowane mają być także: wynik testu potwierdzający zakażenie w ciągu minionych 6 miesięcy lub wydane przez lekarza zaświadczenie o przeciwskazaniach do szczepienia. Jeżeli do końca lutego studenci nie wywiążą się z tego obowiązku, mają być wyciągane wobec nich konsekwencje.
Włodzimierz Pawelec wskazuje, że przedstawiciele uczelni tłumaczą nakaz szczepień rozporządzeniem ministra zdrowia o obowiązku szczepienia się studentów kierunków medycznych. Jednak aktywista podkreśla, że styl w jakim rektor to wszystko uczynił pokazuje, iż dbanie o studentów nie jest w jego interesie. W ten sposób uczy on przyszłych lekarzy, że jeżeli przyjdzie z góry jakieś pisemko, to nie trzeba wnikać w to, jakie ma ono skutki dla studenta czy dla pacjenta, lecz należy je bezwzględnie zastosować. A odpowiedzialność przerzuca się na kogoś innego.
– Rektor uzależnia kontynuowanie przebiegu procesu kształcenia od wylegitymowania się przez studenta danymi wrażliwymi w postaci dokumentów, z których treści wynikać będzie, że student przebył chorobę Covid-19 w okresie nie dalszym niż 6 miesięcy, że ma przeciwwskazania do przyjęcia preparatu szczepionki lub posiada ważny certyfikat szczepienia przeciw Covid-19. Tym samym rektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, bez podstawy prawnej usiłuje pozyskać, oraz pozyskuje, a następnie przetwarza dane osobowe studentów, w tym dane wrażliwe dotyczące ich stanu zdrowia – mówi Włodzimierz Pawelec.
Jeżeli chodzi o owe dane wrażliwe, to mowa tu o imieniu i nazwisku, przebytych schorzeniach, przeciwwskazaniach medycznych do przyjęcia preparatów szczepionki, danych dotyczących przeprowadzenia szczepienia przeciwko Covid-19, czyli jak podkreśla aktywista, jest to szeroko rozumiana informacja o stanie zdrowia studentów. Dlatego też działania reaktora mają stać w sprzeczności z zasadą wyrażoną w konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Chodzi o prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Co więcej, przetwarzanie tego typu danych ma także stać w sprzeczności z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej w sprawie tzw. RODO.
Aktywista podkreśla, że przetwarzanie danych może się odbywać z maksymalnym ograniczeniem ingerencji w sferę prywatności. W przypadku danych wrażliwych, a do takich zaliczają się informacje o szczepieniu, jest już zabronione poza wyjątkowymi sytuacjami. W tym przypadku o żadnej wyjątkowej sytuacji nie ma mowy. Dlatego też zdecydował się na zawiadomienie o wszystkim prokuratury.
(fot. lublin112)
33 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiscie ze powinien trafic pod sad!!! Jest to ewidentny sposob przymuszenia do pewnej czynnosci na ktora nie mamy wplywu. Zaslaniajac sie dobrem pacjenta lamie dobro studenta, to nie on jest od decyzji czy ktos ma sie poddac eksperymentowi medycznemu wbrew wlasnej woli czy nie. Powinny byc inaczej przeprowadzane zajecia na uczelni jesli stwierdzili ze niezaszczepieni sa pewnym zagrozeniem. Natomiast nie mozna komus nakladac obowiazku bo tak mu sie wydaje…… jest to skandal.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szanowny Panie Aktywisto,
bardzo podziwiam synergiczne połączenie braku wiedzy merytorycznej (znajomość podstawy prawnej) z niepohamowaną chęcią działania oraz wewnętrznym parciem zmierzającym do zostania prorokiem. Niestety działanie w oparciu o „widzi mi się” i publiczny przekaz nie rodzi prawdy, wiedzy etc.
Oczywiście nie widzę nic zdrożnego, w tym że złożył Pan zawiadomienie. Jednak przywołana argumentacja, sposób przedstawiania faktów/okoliczności (umiejętność interpretacji normy prawa administracyjnego) wskazuje wyłącznie, iż pisać każdy może…(zatem Pan również). I to by było na tyle:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Studenci jako ,,przyszłi lekarze” powinni zrozumieć decyzję rektora i szczepić się!!!. Nie zaś jak to było w pierwszych falach pandemii jako pierwsi lekarze uciekli z ,,linii frontu” na zdalne :(((
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wariacie po wykrzykniku nie musisz dawać kropki ~ Pozdro zbychuzbW
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fałszywa pandemia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kuna kunie łba nie urwie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już teraz nie ma lekarzy. Jak są to jest ich niewielu. Teraz są przepisywacze recept, najlepiej przez teleporadę. A sprzedają to co mają dogadane z przedstawicielem handlowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy kowidsyny zostaną rozliczone za plandemie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech ten pan Pawelec powie policji jak go kiedyś zatrzymają za wykroczenie drogowe ,że nie poda danych osobowych ,bo to są wrażliwe dane. (od wylegitymowania się przez studenta danymi wrażliwymi w postaci dokumentów)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Póki co-nie ma obowiązku szczepień eksperymentalnym preparatem. Lekarze sami się ośmieszają, całe szczęście nie wszyscy. Studenci jesteście naszą przyszłością, noe dajcie się zastraszyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tak większość studentów ma ten certyfikat. Wystarczy być ozdrowieńcem. Ale fakt, jak może rektor robić coś nielegalnie ? I nie ma za to odpowiedzialności. Kpina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze. Czas zacząć rozliczać covidowych szaleńców, którzy od dwóch lat rujnują gospodarkę i psychikę obywateli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolne media zniszczyły ludzi przez plandemię, to była ich codzienna pożywka. Tak samo jak „wojna” ruskich i ukraińców. Medialna wojna. wolne media tfu.