W czwartek policjanci z Parczewa przyjęli zgłoszenie o wyrzuconych workach ze śmieciami w rejonie miejscowości Michałówka. Na miejscu mundurowi ustalili, że znajdowały się tam odpady zmieszane, głównie plastikowe opakowania, papier, metalowe puszki oraz śmieci biodegradowalne.
W trakcie prowadzonych czynność funkcjonariusze ustalili miejsce pochodzenia odpadów oraz sprawcę. Zgubiło go pozostawione w śmieciach awizo z poczty. Należało jednak nie bezpośrednio do sprawcy wykroczenia, ale jego partnerki.
Kobieta była zaskoczona zaistniałą sytuacją dlatego postanowiła osobiście przyjechać na miejsce interwencji, aby to sprawdzić. Rozpoznała pozostawione worki ze śmieciami potwierdzając, że faktycznie należą do niej, ale to nie ona to zrobiła. Oświadczyła, że rano poprosiła swojego partnera o wyniesienie śmieci i podała numer kontaktowy do mężczyzny.
27-latek w rozmowie z policjantami przyznał, że sam nie jest w stanie podać motywu swojego działania, ale przyznał „że zachował się jak gówniarz”. Mężczyzna przyznał się do popełnienia wykroczenia zobowiązał się do stawiennictwa w komendzie następnego dnia oraz do natychmiastowego uprzątnięcia wyrzuconych śmieci i poniesienia konsekwencji swoich czynów.
Za zanieczyszczenie terenów leśnych, mężczyźnie grozi mandat karny lub grzywna w wysokości do 5000 złotych.


(fot. Policja Parczew)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za to podrzucanie śmieci po lasach, obcych działkach, byle gdzie po prostu straciłem wiarę, że ten polski lud ma mózgi. To rzecz nie do ogarnięcia, to sprymitywienie do bólu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niepojęte… Każdy obywatel jest w jakiś sposób ujęty do naliczenia opłaty za śmieci, czy wyprodukuje ich kilogram czy sto kilo miesięcznie i tak musi płacić według lokalnych stawek. To dlaczego nie korzysta z tego że płaci za wywóz, więc wynosi śmieci na ten smietnik za który płaci???? Przecież jak wyrzuci do lasu to i tak nie zaoszczędzi….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Teoretycznie – jakbym chciał dopiec sąsiadowi, to wystarczy, że przyfiluję jak wynosi śmiecie i wywiozę jego worek upewniając się, że jest w nim coś po czym można go zidentyfikować. Ewentualnie łatwiejszy wariant – spreparować jakieś przesyłki adresowane do sąsiada i wywalić swoje śmiecie z tymi „dowodami”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlatego należy swoje śmieci palić w piecu 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może nie zdążył się rozmnożyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W worku śmieci na mojej działce kretyn zostawił rachunek za telefon 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy gdyby go nie złapali to by powiedzial, że zachował się jak gówniarz. Zero litości za takie zachowanie. zero wiary w sztuczna skruchę. Na przyszłość odstraszy to innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ja wyrzucam śmieci do lasu to zawsze sprawdzam czy nie ma tam moich danych osobowych ze względu na RODO.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chciałem zauważyć, że stosujecie podwójne standardy. Słowo uważane za wulgarne usuwane (poniekąd słusznie) z komentarzy, ale już w zdrobnieniu widnieje w tytule. Ta nazwa również jest określana jako wulgarna, chociaż często używana.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak główniarz? Że co? Że niby jak się jest gówniarzem to się robi takie rzeczy? Ludzie, nazywajmy rzeczy po imieniu.
Ten pan nie zachował się jak gówniarz tylko jak zwykły *********.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ich będą puszkować to pod pozycją Wioskowy Głupek wpiszą sztuk dwa…