Lubelscy policjanci ustalili gdzie przebywa poszukiwany mężczyzna. Na miejscu jednak podczas próby zatrzymania nikt nie otwierał drzwi.
Zamiast tego zza drzwi policjantom odpowiadał chłopiec, który twierdził, że nikogo nie ma w domu. Kryminalni nie dali wiary tym zapewnieniom. 30-latek widząc, że nie uniknie zatrzymania otworzył drzwi.
Jak się okazało w domu była także babcia chłopca. Zatrzymany 30-latek został już doprowadzony do aresztu śledczego. Był wcześniej notowany za inne przestępstwa.
(fot. Policja Lublin)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Noooo brawo Policja zamkneliscie ojca na oczach dziecka i matki brawo oby więcej takich akcji a w oczach społeczeństwa zyskacie szacunek na którym wam tak zależy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tatarus ci to?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mały a już kłamie. Pewnie ma dobry wzór do naśladowania
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dzieci z tzw. „dobrych domów” też kłamią, chlają, ćpają. nie ma co generalizować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiem więcej: takich rozwydrzonych małolatów z tzw. „dobrych domów” jest więcej i… co raz więcej, bo tata, mama (niepotrzebne skreślić) „wyciągnie” z wielu draństw popełnionych przez te (pożal się Boże), pociechy.
Bywa tez, że usiłują ich bronić „dziane” babcie, „rąbane” metodą: na wnuczka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ów mały mówił tak jak mu kazali, tak tez mówią wszyscy rzecznicy i niedorzecznicy prasowi, gdziekolwiek są.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W saml sedno. ??