W poniedziałek rano na ul. Filaretów, na wysokości lecznicy weterynaryjnej, pojawiła się ekipa drogowców, która skutecznie zatamowała ruch na ulicy. Co ciekawe, o dzisiejszych utrudnieniach z przejazdem w tym miejscu nie informował Zarząd Dróg i Mostów w Lublinie. Co więcej, nic o nich nie wiedział Ratusz, jak również Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie. W miejscu tym nie usuwano również żadnej awarii wodociągowej.
O sprawie powiadomili nas m.in. kierowcy pojazdów komunikacji miejskiej, którzy utknęli w sznurku pojazdów. Musieli oni spędzić w korku po kilka minut, zanim pokonali wspomniany odcinek. To niestety później rzutowało na punktualność pojawienia się pojazdów na przystankach.
– Drogowcy sobie jaja robią, szczyt rano, ludzie do pracy jadą, a oni biorą się za remont. Zaraz będę jechał w stronę centrum, gdzie ludzie będą się śpieszyć do pracy. W nocy albo wieczorem, gdzie nie ma ruchu, powinni robić, a nie takie miejsce blokować całkiem w samym szczycie – napisał czytelnik.
– ZTM w Lublinie nie widział, co było przyczyną utrudnień – poinformowała nas Monika Białach z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

(fot. nadesłane)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czuby i LSM to nie jest oczko w głowie naszego ukochanego prezydenta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po drugiej stronie od prawie trzydziestu lat (tak liczę) stoi, straszy niedokończony wiadukt. Stoi i czeka… A korki co raz to większe bo samochody na jednej nitce się nie mieszczą. Osiedle się rozrosło, samochodów dużo a wyjazdów mało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawiedzony czytelniku i połowa komentujących – przecież wyraźnie jest napisane, że była to nagła sytuacja a nie planowany remont.
A może mieli zabezpieczyć fragment jezdni wyłączając ją z ruchu i czekać do soboty?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawiedzony ojejku pomyśl ze mogli robić to 2 godziny później gdy lud pracujący na podatki już będzie zapierniczał a krzątającym się po promocjach lekkie opóźnienie nie zmieni planów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Izylda” egoistko – czym różnią się od ciebie ci, którzy pracę zaczynają dwie godziny później niż ty?
Oni już mogą stać w korkach?
Najważniejsze aby „księżniczka” na czas dojechała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie była nagła sytuacja, tylko łatanie popękanego asfaltu. Można było poczekać do soboty. Cięli łaty przez pół dnia, nie spiesząc się zbytnio, a potem w podobnym tempie zalewali asfaltem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co załapali? Dziury w poprzek jezdni wycięli i ich nie ma. Bursztynową też tak załatwili. Pracy na jeden dzień a ich już nie ma. Do 15ej jak w urzędzie pracują. Polska wschodnia remontuje. Polska wschodnia kosi trawę i trawa lata po całym mieście, a w mieście syf bo miasto nie sprząta po zimie poza deptakiem i placem litewskim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak właśnie zrobili, powycinali asfalt na Bursztynowej i fajrant, Już sobie wyobrażam co się będzie jutro rano tam działo!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz jeszcze zamiatarki uliczne puścić na drogi w godzinach szczytu, do tego jeszcze jakieś „tęczowe” parady, konwoje wojskowe oraz pogrzebowe i wszystkim nam będzie się żyło lepiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ludziom sie w dudach poprzwracalo sami nie wiedz czego chca remont źle , brak remontu też źle
jakby rzadziły te sku…le z pis to byście kur…y piwskie pisali ze super nareszcie remont wiaduktu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W nocy dzbany robić jełopy drogowe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta w nocy…
Przecież w nocy nie ma samochodów na drogach. Korek by nie wyszedł!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W nocy to się uju śpi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja się zastanawiam po co ludzie wynajdowali lampy i wszelakie oświetlenie skoro nie potrafią z tego korzystać.
Takie naprawy robi się w nocy.
Aha zapomniałem…
Robi się w normalnych krajach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„On” – pewnie, że mogli zaczekać do nocy.
Oczywiście w odpowiedni sposób zabezpieczając uszkodzony fragment aby żaden kierowca krzywdy sobie nie zrobił.
I wtedy mamy korek do godzin nocnych 🙂
Faktycznie tak się robi w normalnych krajach?
Czy może nagłe przypadki robi się jak najszybciej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co nagle to po diable
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„No” – masz rację.
W nocy ludzie śpią.
Powinni zabezpieczyć i zaczekać do soboty…
Ale w sobotę pracować?
Może do wakacji licząc na to, że ruch będzie mniejszy.
Najlepiej gdyby uzgodnili z „czytelnikiem” kiedy wyjeżdża na urlop 🙂
Bo przecież w innym okresie dojrzewają zboża a w innym buraki 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale afera szybki remont kilka minut opóźnienia, jak wiadukty remontują 3 lata to nit afery nie kręci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ruch wrócił do normy????? ??? Właśnie tamtędy jechałam. Masakra! I jeszcze na Bursztynową się rozlali!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Również w innych dziedzinach prac remontowo/porządkowych można dostrzec szaleństwo systemu.Choćby wyczyn Kosiarza Szalonego w wąwozie przy ul.Popiełuszki.