Nie jest żadną tajemnicą, że czas pandemii znacząco wpływa na funkcjonowanie dzieci i młodzieży, zwłaszcza w warunkach instytucji o takim charakterze jak domy dziecka.
Stąd też myśl, by w miarę możliwości uprzyjemnić ten czas i dać możliwości aktywnego i konstruktywnego czasu wolnego podopiecznym placówki i przeprowadzić zbiórkę wśród funkcjonariuszy i osadzonych przedmiotów, które te cele mogłyby spełnić.
Finalnie na wsparcie, jakie tym razem dotarło do przeszło 20 wychowanków Domu Dziecka, złożyło się m.in.: kilkadziesiąt uszytych przez osadzone ozdobnych poduszek i maskotek, stół do piłkarzyków, koszulka reprezentacji Polski z podpisami zawodniczek kadry piłki ręcznej, model samochodu terenowego złożony z klocków i niejako „na deser” dwa kartony słodyczy, a także prace artystyczne wykonane przez osadzonych.
Przekazanie darów odbyło się z zachowaniem wszelkich obostrzeń sanitarnych i było częścią akcji #ResortSprawiedliwościPomaga.




(fot. SW Lublin)
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli służby miałby realnie pomóc dzieciom to np. takie ITD, zamiast rozdawać zabawki, powinny we wsi fotoradar postawić. Dzieci byłby bezpieczniejsze tam gdzie mieszkają i ich szansa na przeżycie czy nie zostanie kaleką by znacznie wzrosły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś próbuje pomóc to źle jak ktoś nie pomaga też źle. Ale Franiu ty jesteś przykładem że jednak brak mózgu też podchodzi pod kalectwo i jak widać da się z tym żyć, obserwując twoje wypociny na L112