W czwartek około godziny 20 przejeżdżająca przez miejscowość Misie koło Międzyrzeca Podlaskiego osoba zauważyła leżącego na poboczu mężczyznę. Pieszy miał liczne obrażenia ciała. O wszystkim powiadomione zostały służby ratunkowe. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak się okazało, mężczyzna był uczestnikiem wypadku drogowego. Został bowiem potrącony przez nieustalony na chwilę obecną pojazd. Jego kierowca odjechał nie udzielając poszkodowanemu pomocy. Teraz policjanci prowadzą jego poszukiwania. Z kolei pieszy z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala.
Zdarzenie miało miejsce w terenie zabudowanym jednak nieoświetlonym. Policjanci ustalają teraz wszystkie okoliczności wypadku, apelują również do świadków lub osób posiadających informacje na ten temat o kontakt z Komisariatem Policji w Międzyrzecu Podlaskim pod numerem telefonu 47 814 52 10 lub 112.
(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z całego serca życzę bydlakowi, aby go znaleźli i żeby poszedł siedzieć na długie lata. Jak można być taką kanalią, żeby chociaż do człowieka karetki nie wezwać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolne żarty. Ludzie dzisiaj co najwyżej potrafią wyjąć telefony po to by nagrywać, a ty wymagasz od nich by karetkę wzywali…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a pieszy trzezwy oswietlony
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym się raczej martwił, czy „kierowca” był trzeźwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pomijając nieudzielenie pomocy i ucieczkę kierowcy potrącony miał jakikolwiek odblask, latarkę lub kamizelkę czy kolejny co uważa, że kierowca ma radar w oczach i widzi go z kilometra?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakby nawet nie miał, to daje to prawo drogowej szumowinie uciekać i pozostawiać potrąconego bez pomocy? Bo jakoś nie mogę rozgryźć Twojego toku rozumowania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wydawałoby się, że zrozumienie czytanego tekstu nie jest aż takie trudne.. „Pomijając nieudzielenie pomocy i ucieczkę kierowcy” Nie, nie miał prawa – nie mniej jednak faktem jest, że wiele osób po zmroku jest całkowicie niewidocznych na drodze. Ciemne ubranie i brak jakichkolwiek elementów odblaskowych sprawia, że ciężko jest je dostrzec nawet z bardzo bliska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się ma problemy ze wzrokiem to należy zrezygnować z jazdy a nie pretensje że ktoś sygnału świetlnego na główce nie zamontował. Jakoś inni nie mają problemów jadąc z przepisową prędkością zauważyć pieszego nawet na ciemno ubranego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty chyba z jazdy pojazdem to tylko na tylnym fotelu z d w górze ?