W Lasach Państwowych zostaną wyznaczone specjalne obszary leśne, gdzie sympatycy bushcraftu i survivalu będą mogli uprawiać swoje hobby. Miejsca dostępne będą od 1 maja 2021 r. Nocleg w takim miejscu będzie przeznaczony dla 9 osób na dwie noce.
W przypadku większej ilości osób lub dni pobytu trzeba będzie zgłosić mailowo na adres danego nadleśnictwa nie później niż 2 dni robocze przed planowanym noclegiem. Zgłoszenie wymaga potwierdzenia mailowego nadleśnictwa, które będzie także formalnym wyrażeniem zgody na taki pobyt.
Ministerstwo zaznacza, iż program skierowany jest do osób kochających las, ludzi odpowiedzialnych i dobrze przygotowanych do takiego typu warunków terenowych. Szacuje się, że sama społeczność związana z bushcraftem i survivalem, czyli nietypowymi formami aktywności terenowej, nastawionymi na minimalizm, samowystarczalność i długie przebywanie w lesie, liczy w Polsce ponad 40 tys. osób.
(fot. lublin112.pl)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i wreszcie dobra informacja dla aktywistów. proponuje tam gdzie sa wilki….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanocuj w lesie? Przecież zaraz pozamykają plandemiści lasy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to za nocowanie bez ogniska? Grill, browarek, papieroski… Ubędzie parę hektarów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zaraz lasy przejdą pod agencję rolnistwa zgodnie z nowo szykowaną ustawą, a w ogóle to zostaną zamknięte aby nie rozprzestrzeniać wirusa i tyle będzie z tego bushcraftingu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanocuj w lesie ? Czyżby rząd szykował Polaków do przeprowadzki do lasu po tym jak zajmie ich mieszkania ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak po ulicach poszczepienne zombie będą biegać to tylko na dzrzewach się schowasz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Natura, cisza, spokój, las, dzikie zwierzęta i polana zastawiona samochodami, bo jakoś na ten surwiwal trzeba komfortowo dotrzeć.
Najlepszy surwiwal w Polsce do jazda rowerem, przejście przez jezdnię, lub nawet przemieszczanie się piesze chodnikiem, po którym jeżdżą ci rowerzyści, którzy nie uprawiają surwiwalu miejskiego jadąc ulicą.