Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ratownik z Lublina pomaga w warszawskich szpitalach w czasie pandemii. Na pomoc rusza również kiedy się pali (zdjęcia, wideo)

Dostrzegł dym wydobywający się z samochodu, po chwili pojawiły się płomienie. W środku zaś była kobieta z dzieckiem. Od razu ruszył na pomoc. Jak twierdzi, zrobił tylko to, co do niego należało.

Okres pandemii sprawił, że wiele placówek służby zdrowia miało problemy z personelem. To z kolei sprawiło, że część lekarzy, pielęgniarek czy też ratowników rozpoczęła pracę w szpitalach, które cierpiały na niedobór załogi. W ten sposób m.in. jeden z lubelskich ratowników od kilku miesięcy zapewnia pomoc szpitalom w Warszawie.

Jednak o tym, że ratownikiem się jest nie tylko w trakcie pracy, lecz całą dobę pokazał dzisiaj po południu. Mając dzień wolny przejeżdżał przez śródmieście Warszawy, kiedy na ul. Polnej dostrzegł dym wydobywający się z jadącego citroena. Po chwili pojazd się zatrzymał. Widząc co się dzieje, wraz z kolegą, również ratownikiem, ruszyli na pomoc.

W aucie znajdowała się kobieta z dzieckiem. Od razu pomogli jej się wydostać z samochodu w bezpieczne miejsce, powiadomili o wszystkim straż pożarną, a następnie starali się stłumić płomienie, które w międzyczasie zaczęły obejmować pojazd. Pomimo wykorzystania do tego kilku gaśnic, działania te okazały się bezskuteczne.

Dlatego też wyciągnęli z samochodu, co tylko było możliwe, aby straty były jak najmniejsze, a pożar ugasili przybyli na miejsce strażacy. Ratownik chciał pozostać anonimowy, gdyż jak stwierdził, zrobił tylko to, co do niego należało. Jak nam wyjaśniał, widząc kogoś w potrzebie należy zawsze reagować i nieść pomoc.

(fot. nadesłane)

23 komentarze

  1. Zdzicho
    Odpowiedz

    Brawo, mój człowiek!!!

  2. Ad.
    Odpowiedz

    Może ktoś w końcu rozsądnie odpowie: Jaki sens ma obowiązek posiadania gaśnicy w aucie, skoro dziesięcioma nie dało się ugasić? Żeby zgasić zapałkę po odpaleniu papierosa nie potrzeba gaśnicy.

  3. Kat
    Odpowiedz

    Xm fajny klasyk już…

  4. Prezydent
    Odpowiedz

    10 gaśnic nie pomogło ?

  5. Witold Janusz
    Odpowiedz

    Dobrze że nikomu nic się nie stało. Orkiestra gra do końca… jak na Tytaniku…

  6. D
    Odpowiedz

    A nie.. Pracuje gość w ramach lubelskiej pensji. Więc nie zarabia więcej.

  7. Biały
    Odpowiedz

    W Lublinie też jest dużo szpitali gdzie jest potrzeba pomagania, tylko w warszawce większe stawki bohater za kasę.

  8. osabes
    Odpowiedz

    Straż to akurat miała rzut beretem, bo na końcu ulicy jest Komenda PSP.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy