Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Myślał, że mama prosi go o pieniądze. Stracił prawie 1000 zł

Zamojscy policjanci przyjęli kolejne zgłoszenie o oszustwie za pośrednictwem Internetu. Tym razem ofiarą oszustów padł 18-latek, który stracił prawie 1000 zł.

Policjanci z Zamościa otrzymali od 18-latka zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś włamał się na konto jego mamy i podszywając się pod nią poprosił go o pomoc finansową. Jak się okazało oszust rozesłał prośby do osób z listy znajomych o podanie kodu BLIK.

Młodzieniec nieświadomy zagrożenia zareagował na prośbę i potwierdził transakcję na kwotę prawie 500 złotych. Po chwili otrzymał kolejną prośbę i ponownie podał kod BLIK zatwierdzając finansową operację na kwotę 459 złotych.

Jak się okazało, w momencie kiedy realizowane były te transakcje, 18-latek i jego mama byli w domu, a dzieliła ich tylko kondygnacja budynku. Nastolatek był przekonany, że mama faktycznie prosi go o pomoc. Jednak nie przyszło mu do głowy, aby zejść na dół i zapytać mamę czy rzeczywiście potrzebuje finansowego wsparcia. Gdyby to zrobił, nie straciłby pieniędzy. Sprawą zajmują się policjanci.

(fot. pixabay.com)

20 komentarzy

  1. Zadziwiony
    Odpowiedz

    Można być aż tak upośledzonym ?

  2. Drogowiec
    Odpowiedz

    Nie pos@@jcie się z tymi wyzwiskami. Jestem z normalnej, pełnej, niepatologicznej rodziny. Czasem mama piszała mi SMS, z jakąś prośbą bo tak jest jej łatwiej niż drzeć się na cały dom. W tym przypadku schemat byl ten sam tylko kanał komunikacji nieco inny. Zamiast linczować chłopaka zastanówcie się, tylko uczciwie, czy w waszej rodzinie nie zdarzają się podobne błędy. Nikt nigdy nie padł ofiarom oszusta choćby na targowisku?
    Poszkodowany chłopaku, jeśli to czytasz, trzymaj się mocno. Pamietaj, że co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Rozumiem, że to cios bo to pewnie oszczędności, które miałeś odłożone na jakiś cel. Zaciśnij zęby, weź to na klatę (dorosłość zobowiązuje) i żyj dalej. Żyj. Idź na spacer. Ulep bałwana, a co 😉 Niech to Cię nie przygniecie. Za kilka lat bedziesz miał ciekawą historię do opowiadania.

    1. Zadziwiony
      Odpowiedz

      SMS we własnym domu ????? Toż to patologia w czystej postaci.

      1. brzoza
        Odpowiedz

        A gościu niby pisze, że pochodzi z niepatologicznej rodziny 🙂

        1. Drogowiec
          Odpowiedz

          Skoro dla Ciebie sms to patologia to tylko zazdrościć.

    2. WAS
      Odpowiedz

      Poszkodowany chłopaku, żeby się odkuć, to najlepiej zainwestuj w kryptowaluty, a mama niech pomoże jakiemuś oficerowi CBŚP, który bohatersko ocali jej zagrożone oszczędności i wyłapie czyhających na nie hakerów.

      1. gśoć
        Odpowiedz

        A czego „ofiarm” sam padľeś?

        1. WAS
          Odpowiedz

          Co to jest „ofiarm”?

          1. Drogowiec

            Myślę, że wiesz o co chodzi. Myślę też, że nie mając nic mądrego do powiedzenia czepiasz się mało istotnych dla sprawy szczegółów.

          2. WAS

            Może nie nadużywaj tego „myślę”, bo jak przeczytasz z dziesięć razy, to zorientujesz się, że to pytanie było do użytkownika gśoć.

        2. Drogowiec
          Odpowiedz

          Mam 28 lat. Dałem się w życiu naciągnąć dwa razy. Raz jak mialem 14 lat na walkmana, za który dałem kumplowi kasę a ostatecznie nigdy do mnie nie dotarł. Niby 30 zł ale przybyłem się śmiecia ze swojego życia. Drugi raz jak mialem 25 i sprzedawałem model na olx. Gość chciał wysyłkę. Zrobił mi przelew. Wysłałem. Za kilka dni napisał, że model jest uszkodzony i mam oddawać kasę albo on idzie na policję. Skonsultowałem sprawę u znajomego policjanta. Prawo w tym przypadku chroni kupującego. Odeslałem kasę (-koszt przesyłki) a gość odesłał mi uszkodzony model ale nie mój. Po prostu zrobił chamską podmiankę i miał nowy sprzęt za koszt przesyłki. Tym razem bylem w plecy 250 zł. Oszustwa się zdarzają. Zamiast linczować ofiary zajmijmy się łapaniem i karaniem sprawców.

          1. Maniek

            Tymi dwoma wpisami potwierdziłeś przypuszczenia odnośnie poziomu twojej inteligencji…..

          2. Drogowiec

            Ad personam. To lubię.

          3. Zadziwiony

            Ejże. Najpierw zwrot. Potem kasy zwrot

  3. Kazimierz
    Odpowiedz

    Wyraz „myślał” w tytule artykułu to duże nadużycie i wielki komplement dla tego „nastolatka”. A propos na jakiegoś biednego chłopca trafiło – rzuca pięćsetkami od niechcenia…

    1. gośka
      Odpowiedz

      a moim zdaniem kulturalnie że nie dociekał, a po co? , a dlaczego? Każdy mądry z boku.

  4. Wieś sław
    Odpowiedz

    Jakby chociaż do matki SMS’a z pytaniem wysłał… leń

  5. Adam bez Ewy
    Odpowiedz

    Widocznie rodzinka częściej rozmawia przez F…booka, niż bezpośrednio :D:D:D

  6. WAS
    Odpowiedz

    Za mocno powiedziane, że on myślał.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy