W środę rano patrolujący teren Białej Podlaskiej funkcjonariusze drogówki zwrócili uwagę na jedno z aut. Kierowca renaulta jadąc ul. Sidorską nie zatrzymał się przed znakiem stop. W związku z tym policjanci postanowili zatrzymać mężczyznę do kontroli. Wtedy zaczęły się jego problemy.
Okazało się, że siedzący za kierownicą 23-letni mieszkaniec miasta nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariuszy zastanowiło też nietypowe zachowanie mężczyzny. Był zdenerwowany oraz pobudzony. Badanie alkomatem wykazało jednak, że nie spożywał on żadnego alkoholu. Dlatego też postanowiono użyć testu do wykrywania środków odurzających. Wynik wyszedł pozytywny wskazując na obecność w organizmie kierowcy marihuany i amfetaminy.
Policjanci postanowili też dokładnie sprawdzić pojazd, którym poruszał się 23-latek. W trakcie przeszukania znaleziono woreczek foliowy w którym znajdowały się zawiniątka z białym oraz krystalicznym proszkiem. Wstępne badanie potwierdziło, że jest to amfetamina oraz mefedron. Jak ustalono, znajdowało się tam ok. 500 porcji tych narkotyków.
Mężczyzna decyzją prokuratora został osadzony w policyjnej celi. Dzisiaj doprowadzono go do Sadu Rejonowego w Białej Podlaskiej, gdzie uwzględniono wniosek o zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Mieszkańcowi Białej Podlaskiej grozi teraz do 10 lat pozbawienia wolności.
(fot. policja)
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak się zastanawiam…
Jaki pożytek społeczeństwo ma z alkoholików i ćpunów, że uznaje się ich za chorych, leczy, poddaje kosztownym terapiom…
Dać im bezpłatnie tego „szczęścia”, aż się zachlają, albo zaćpają – w ostatecznym rozrachunku pogrzeb (nawet z „cołaskami”) jest tańszy niż utrzymywanie takiego nieprzydatnego społeczeństwu ćpuna, czy opoja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rachunek jest prosty: dopóki będzie popyt (a jest) to i będzie istnieć podaż.
Pamiętacie pijackie meliny, gzie o każdej porze doby można było dostać flaszkę gorzałeczki? Skończyły śmiercią naturalną jak wódę można dostać nawet na stacjach paliw.
Tu też jakby każdy ćpun mógł se kupić nie tylko w aptekach, ale na stacjach paliw to dilerka by się skończyła.
Należy przy tym pamiętać, że zarówno alkoholicy jak i wszelkiej maści ćpuny traktowani są jako chorzy.
Chory alkoholik lekarstwo na swoją chorobę ma na każdym rogu ulicy, a równie chory ćpun musi zaopatrywać się z nielegalnych źródeł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na stopie nie warto się zatrzymywać, bo ktoś może wjechać nam w tyłek. Gość dobrze kombinował i pewnie dużo zarobił na swoim biznesie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ćpun – nigdy nie będzie, dobrym dilerem. Stara prawda jak świat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i prawidlowo, eliminować takie odpady