Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Najpierw kaczki, teraz indyki. Kolejne ognisko ptasiej grypy w naszym regionie

Drugie w ostatnim czasie ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków wykryto na terenie województwa lubelskiego. Tym razem znajduje się ono na fermie indyków.

Na terenie województwa lubelskiego potwierdzone zostało kolejne ognisto wysoce zjadliwej grypy ptaków. Znajduje się ono w jednym gospodarstw w miejscowości Lisiowólka w gminie Wohyń w powiecie radzyńskim. Znajduje się w nim 28 590 indyków rzeźnych, są to ptaki w wieku 2,5 oraz 4,5 miesięcy.

W ostatnich dniach właściciel gospodarstwa zauważył, że ptaki zaczynają padać. Powiadomił o wszystkim lekarza weterynarii. Ten pobrane próbki wysłał do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. W poniedziałek wieczorem badania wykazały, że indyki są chore.

Na miejscu pracują służby weterynaryjne. Ruszyły też procedury związane z likwidacją choroby, wiadomo już, że wszystkie ptaki będą musiały zostać zagazowane a następnie zutylizowane.

To kolejne w ostatnich dniach ognisko ptasiej grypy w naszym regionie. Pod koniec grudnia chorobę stwierdzono w miejscowości Kaniwola w gminie Ludwin w powiecie łęczyńskim. Tam konieczne było uśmiercenie ponad 40 tys. kaczek.

(fot. pixabay – zdjęcie ilustracyjne)

13 komentarzy

  1. Ico
    Odpowiedz

    Jako gospodarz nie wpuścił bym żadnych bandytów żeby mi stwierdzono że są z wirusem i do pieca z nimi, bo mysz weszła do kurnika i zarazila wszystkie!!!pewnie jadą za granicy świecące indyki x2 większe i rakotwórcze!!!Polaka dobija się z kAżdej strony,obudzcie się ludzie!!!

  2. Europejski rolnik z 5 kurami
    Odpowiedz

    Mieszczuchy won do swojej biedronki, Lidla i stokrotki żreć niemieckie mięso bahahaha

  3. WE
    Odpowiedz

    Proponuję szybkie zbadanie karmy którą były karmione i producenta tych karm.Kiedyś kury kaczki itp.chodziły po dworze i źadnej zarazy nie było.Obecnie nie zawsze mroźna kurki wypuścić na wybieg bo wędrowne ptaki przenoszą chorobę.A co z tymi co w fermach siedzą i nigdy na dworze nie były?Badać!!!!!!!! i jeszcze raz badać karmę i inne suplementy czy leki podawane w fermach drobiu.

  4. W
    Odpowiedz

    Do Yogi a skąd Ty cebulaku jesteś jak by nie wieś to byś lizał stalową barierkę na balkonie

    1. Remik
      Odpowiedz

      Wole barierke niz indyka co w dwa miesiace nabral masy na sprzedaż

  5. Unia
    Odpowiedz

    Polska żywność jest za zdrowa za mało ludzi umiera na raka trzeba zrobić wszystko żeby jedli sztuczny zachodni syf i umierali .

  6. Klos
    Odpowiedz

    Kolejny etap niszczenia gospodarki Polskiej.

  7. Sprytny
    Odpowiedz

    Jesteś idjotą i tyle w temacie

    1. Andrzej
      Odpowiedz

      Miastowe głąby wierzą że drób jest z biedronki.

      1. Stefanek
        Odpowiedz

        Oni ( ci z miasta ) wszyscy myślą że mleko w kartoniku jest a nie od krowy, a mięso jest na zapleczu w sklepie a nie w oborze 😉

        1. Remik
          Odpowiedz

          A ty mieso i wedline trzymasz w oborze ?

  8. Yogi
    Odpowiedz

    Wiesniacy itak nic sobie z tego nie robią. Uważają że jak wirusa nie widać to go niema. Albo najlepiej zwalić to na Unię europejską 🙂

    1. Ja
      Odpowiedz

      Jak by nie wiesniacy to z głodu byś zdechł

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy