Prace związane z przebudową wiaduktów kolejowych na terenie Lublina trwają już dokładnie 2 lata 9 miesięcy i 16 dni. Dokładnie 30 stycznia 2018 roku zamknięto jedną jezdnię i ruszyło wyburzanie betonowych elementów wiaduktu w ciągu ul. Diamentowej. Jak wtedy zapowiadano, prace potrwają rok, a nowy wiadukt ma być gotowy do końca 2018 roku.
Po kilku miesiącach dało się już zauważyć, że nie ma szans na zakończenie inwestycji w terminie. Prace postępowały dość powoli a niebawem praktycznie wcale nie było widać robotników. W październiku 2018 r. włoska firma Astaldi, która wykonywała przebudowę linii kolejowej z Lublina w kierunku Warszawy zeszła z placu budowy. Zanim PKP znalazło nowych wykonawców mijały kolejne miesiące. W kwietniu 2019 prace znowu ruszyły… i trwają do tej pory.
Podobna sytuacja występuje z wiaduktami w ciągu ul. Janowskiej i Drogi Męczenników Majdanka. Prowadzone przy każdym z tych obiektów prace powodują utrudnienia w ruchu. Tymczasem jak zauważyli nasi czytelnicy, szybciej zbudowano drogę ekspresową do Warszawy, niż wyremontowano lubelskie wiadukty. Ponieważ prace na poszczególnych odcinkach zaczynały się i kończyły w innym terminie dla przykładu weźmiemy odcinek Kurów – Skrudki. Prace ruszyły tam 18 lutego 2017 roku a droga została otwarta 18 czerwca 2019 roku. Trasę budowano więc dwa lata i cztery miesiące. W tym czasie powstało 13,2 km drogi ekspresowej 21 obiektów inżynierskich, w tym dwa mosty, pięć wiaduktów oraz trzy górne przejścia dla dużych zwierząt.
Przedłużające się wciąż prace są uciążliwe dla kierowców. Zwężone ulice, czy też wprowadzane objazdy sprawiają, że chyba każdy z nich nie może się już doczekać zakończenia inwestycji. W połowie sierpnia przedstawiciele PKP Polskich Linii Kolejowych ogłosili, że nastąpi to jesienią. Podkreślano, że wykonawca prac na wiaduktach przy ul. Janowskiej, Diamentowej i Drodze Męczenników Majdanka zadeklarował, że do końca października zakończy te etapy robót, które najbardziej wpływają na układ komunikacyjny w mieście. Tym samym przejazd samochodów pod tymi obiektami będzie się odbywał już swobodnie i znikną utrudnienia w ruchu.
Tymczasem mamy połowę listopada i nic się nie zmieniło. Jak ustaliliśmy, w najbliższym czasie nie ma też co liczyć na jakiekolwiek zmiany. Wykonawca po raz kolejny poprosił bowiem o wydłużenie terminu prac. Jak wyjaśnia nam Mirosław Siemieniec z PKP PLK, powodem jest konieczność wykonania dodatkowych wzmocnień konstrukcji wiaduktów kolejowych. Stan techniczny przyczółków wymagał zmiany technologii prowadzonych robót m.in. w zakresie zabezpieczenia antykorozyjnego i budowy podpór. Na dzień dzisiejszy nowy termin zakończenia prac to I kwartał 2021 r. Mając jednak na uwadze fakt, iż termin ten zmieniał się tak wiele razy, że trudno to już zliczyć, nie można mieć pewności, że do tego czasu jeszcze kilka razy nie zostanie wydłużony.
(fot. lublin112)
44 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dlaczego prokuratury tam jeszcze nie ma ????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bo pkp dogadało się z łysym i macie czekac ile bedzie trzeba. hajs na górze się zgadza..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kary za przekroczenie / kolejne/ terminu to istnieją czy władze dalej bedą robione w …ja razem z mieszkańcami. Wszystkie trzy budowy przedłużenie terminu ? przecież to jawne łgarstwo .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopaki w PiS nie mogą się dogadać z czarnymi kto ma przyjechać na uroczyste otwarcie –
poświęcić i przeciąć wstęgę. Po ostatnich aferach to może jeszcze potrwać do kolejnych wyborów, a jak wygra PiS to ch……. strzeli te wiadukty razem z PKP i robotnikami !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Twoja głupota wrodzona czy nabyta?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie myśl nad tym . Jesteś za głupi żeby mi dorównać. Ja to ekstraklasa, a ty ,,, popłuczyna okręgówki. Nie ta liga drogie dziecko !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do tej pory tylko podejrzewałem, że jesteś głupcem (i pyszałkiem). Odezwałeś się i rozwiałeś wszelkie wątpliwości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Koparka pyrkoli bloto i lopata oparta o 5ciu inzynierow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może petycja do NIK o kontrolę?
Zaczynamy zbierać podpisy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najpierw skontroluj stan swego umysłu. Też zaczynam zbierać podpisy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj szczery to ty nie jestes tylko o kasie myslisz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo robi to KPRD. Mają wyj….e na korki. Obserwowałem to cały czas .Zamiast korzystać z pogody i działać to na tyg. o 17 to już zimno po pracowniakach a w sobotę o 12.Powinna to robić prywatna firma i by było już na finiszu. Bo kasa ta sama a zarobiona szybciej ma inną wartość .A im nie zależy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Razem z fontanną na litewskim przejdzie również wiadukt na krochmalnej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może by tak miasto Lublin wprowadziło karną opłatę za zajęcie pasa drogowego, wówczas PKP by bardziej trzymało się terminów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I oczywiście kar nie będzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co sami swoich ukarzą…? aaaaaaaaaaaaahahahhahaaaaaaaaaaahahahhahaha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był teatr w budowie jest wiadukt w przebudowie. Jakie miasto takie symbole.