Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 17 na al. Solidarności w Lublinie. Pomiędzy wiaduktem Poniatowskiego a rondem Kuklińskiego samochód osobowy uderzył w billboard. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.
Jak wstępnie ustalono, kierowca opla jechał w kierunku zamku. W pewnym momencie pojazd wypadł z drogi, po czym uderzył w stojący na pasie zieleni billboard.
Kierowca porzucił pojazd i oddalił się z miejsca zdarzenia. Policjanci prowadzą teraz czynności mające na celu ustalenie, kto kierował pojazdem. Nie ma utrudnień w ruchu.
AKTUALIZACJA
Jak ustaliliśmy, mężczyzna po pewnym czasie wrócił na miejsce zdarzenia, został ukarany mandatem.
(fot. lublin112)
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co to jest bilbord ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu, czekam na aktualizację! Trzeba dopisać do listy Opla, Volvo, Vieśwagena i ustalić co dachowało koło Łęcznej (obstawiam BMW)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie POowiec chciał słup dla siebie. Bo gdyby PISoweiec to by nacą dokonał tej zmiany. Co z tablicy czy naklejki skoro Vin nabity w pojazd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Baner mu się nie podobał … ale nie udało się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyprał gacie to i wrócił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak zebrali „ślady biologiczne”, to się okaże, że to nie on prowadził.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
skarpeciarz w klapeczkach ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tia, znalazł trzeźwego kumpla który wrócił i powiedział że to on prowadził.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niesamowite jak wyroki naszych sądów wyedukowały społeczeństwo. Spowodowałeś wypadek po pijanemu – uciekaj, to ci tego nie udowodnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie chłop w szoku był.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako jego adwokat twierdzę że musiał być 100% trzeźwy
Z promilami we krwi nie możliwe jest żeby tak centralnie trafił w słup
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chyba niemożliwe…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie bez matury ten adwokat.