W czwartek przed południem dyżurny komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim, otrzymał zgłoszenie od mężczyzny, który podczas grzybobrania w kompleksie leśnym w miejscowości Sitno znalazł przedmioty przypominające niewybuchy. Z informacji przekazanej przez zgłaszającego wynikało, że mężczyzna pierwszy z granatów zauważył na ściółce, zaś kolejne znajdowały się częściowo w ziemi. Na miejsce skierowano patrol policji.
Funkcjonariusze wspólnie ze strażakami zabezpieczyli teren przed dostępem osób postronnych, pilnując znaleziska do czasu przybycia patrolu rozminowania z Jednostki Wojskowej w Chełmie.
Jak się okazało, ujawnione przedmioty to granaty moździerzowe pochodzące najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Podczas sprawdzania terenu sparzy ujawnili kolejne niewybuchy. Łącznie znalezione zostały 22 granaty. Niebezpieczne przedmioty zostały zneutralizowane.
(fot. Policja Biała Podlaska)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mi kiedyś taki gościu z wykrywaczem pomógł szukać kluczy do domu. Godzinę chodził i znalazł, w zamian chciał pochodzić po polu koło domu, pozwoliłem co mi szkodzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To tacy grzybiarze co wykrywaczem metalu grzybów szukają! Osobiści nic do nich nie mam. Żyją w podziemiu, i tak muszą kombinować , takie chore prawo!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co cenniejsze grzyby głęboko się ukrywają…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak dobrze naoliwione, to czemu nie.