Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zjechał seatem z drogi i uderzył w drzewo. W organizmie 34-latka stwierdzono alkohol

Wczoraj wieczorem w miejscowości Skoki pojazd osobowy wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Kierujący samochodem trafił do szpitala. W organizmie mężczyzny stwierdzono alkohol.

Do zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 18:45 w miejscowości Skoki w powiecie radzyńskim. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem marki Seat, 34-letni mieszkaniec gm. Czemierniki, stracił panowanie nad pojazdem, a następnie zjechał do przydrożnego rowu uderzając w drzewo. Mężczyzna doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala.

W trakcie wykonywanych badań laboratoryjnych w szpitalu w organizmie 34-latka stwierdzono alkohol. W związku z zaistniałą sytuacją od kierującego została pobrana krew do badań. Radzyńscy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)

5 komentarzy

  1. bywalec
    Odpowiedz

    Bez bezwzględnej i natychmiastowej odsiadki nic się z tym nie zrobi, sorry takich mamy wsiórów.

    1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      Masz rację, pijaczek, bez względu na status społeczny, prosto zza kółka powinien „zadokować” w celi i tam oczekiwać, aż jego wybrykiem zajmie się dowolnej płci i wysokości, sąd.

  2. Franio
    Odpowiedz

    Jak tak dalej pójdzie, to policja będzie przyjeżdżała tylko do wypadków z zawartością u kierujących powyżej 2,0 promili, bo tych wszystkich incydentów z mniej pijanymi nie będzie w stanie obsłużyć z uwagi na ich ilość.
    Tak było z fotoradarami ustawionymi na 20-30km/h+, bo przy mniejszej tolerancji lampy błyskowe się przegrzewały. Sami sobie wyhodowaliśmy tego wrzoda przez przymykanie oczu na mniejsze wykroczenia.
    Raz nie zatrzyma się na strzałce, drugim razem na stopie, trzecim razem przeleci na wczesnym czerwonym, (…), aż dochodzi się do kierowanie po pijaku i powodowania wypadków śmiertelnych. O parkowaniu na chodnikach czy notorycznym przekraczaniu prędkości nawet nie ma co wspominać.
    Samo się to nie wzięło znikąd – to efekt wieloletniego przymykania oczu na to dzieje się na drogach.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Jest to efekt dużej uchronności kary, bo jeżeli 1000 razy się udało, to dlaczego miałoby się nie udać kolejnym razem. A jak się nie uda, to „kara” w zawieszeniu.

  3. erty
    Odpowiedz

    nastepny wiejski pijaczyna

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy