Do zdarzenia doszło we wtorek przed godziną 17 na ul. Kunickiego w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Staffa nastolatek został potracony przez samochód osobowy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, nastolatek przechodził przez jednię po oznakowanym przejściu dla pieszych. Został zaczepiony lusterkiem peugeota, którego kierująca poruszała się w kierunku Biłgoraja.
Na szczęście poszkodowany nie odniósł w zdarzeniu poważniejszych obrażeń ciała. Ratownicy medyczni udzielili mu pomocy, nie było potrzeby transportowania go do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)
18 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taaa jasne, a jak to to w ostatniej chwili w czapeczce z daszkiem i najmodniejszym w tym roku dresie wylazło na pasy, to co?! Kierowca winny?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy to tak trudno zapamiętać?
Pieszy przechodzący przez jednie musi ustąpić pierwszeństwa przejeżdżającym pojazdom. Czyli najpierw przejeżdżają pojazdu, później przechodzą piesi.
Natomiast gdy sytuacja ma miejsce na PdP, to rolę się odwracają. I najpierw przechodzą piesi, a następnie przejeżdżają pojazdy.
Już prościej się nie da tego wyjaśnić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lusterko samochodowe uderzyło w przychodnia- to możliwe tylko w mieście inspiracji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na zdrowie mi to wyjdzie, ma nauczkę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszkodowane ” biedactwo ” gapilo sie pewno w smartfon , to skad mialo wiedziec ze nadjechal samochod .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poszkodowane ” biedactwo ” gapilo sie pewno w smartfon , to skad mialo wiedziec ze na przejściu znajduje się piszy.
Można napisać, że słowo przeciw słowy. Ale nie do końca. Bo to nie pieszy ma ustępować pojazdom na PdP, lecz to kierujący pojazdami pieszym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabolało? Z pewnością tak. Może gnojek wyciągnie wnioski i nauczy się na przyszłość, ze zanim wejdzie się na jezdnię (przejście to także jezdnia), wpierw należy się rozejrzeć czy można bezpiecznie ją pokonać. Nie bez kozery jadąc drogą z pierwszeństwem lub mając zielone światło, należy zachować szczególną ostrożność. Jakoś dziwnym trafem ludzie nauczeni rozglądać się przed przejściem na przemian w obie strony – jakoś żyją cali i zdrowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Następny będzie ,że ktoś tylnymi kołami(patrz osią)najechał mu na stopę i pociągnięty do,bo przecież ma pierwszeństwo w/g myślących rzàdzących inaczej i dbających niby o pieszych..???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli taka sama sytuacja jak w przypadku poprzednich artykułów.Tylko tutaj nie było auta na które baba mogła najechać przed przejściem. I dostał pieszy. Oby tak dalej. Teraz było dosłownie o włos… Następna w końcu trafi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podziękuj premierowi, że rozdmuchał sprawę pierwszeństwa pieszych
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W cywilizowanych krajach nie ma z tym problemu. Jeździłam po Danii,u Niemca, Francji. Nie mam i nigdy nie miałam problemu z ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu. Za to zmorą każdego państwa są posiadacze prawa jazdy którzy nigdy nie powinni mieć możliwości usiąść za kółkiem.Kobiety przodują. Wszędzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wspomnianych krajach nikt nie zrobiłby przejścia w taki sposób.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
We wspomnianych krajach, kobieta zatrzymała by się przed przejściem i umożliwiła przejście dziecku na drugą stronę. To samo zrobiliby Ci na innych pasach ruchu.
W Polsce natomiast kobieta widząc zbliżające się dziecko do PdP/czy będące na PdP dodała gazu, by przejechać przed pieszym i nie musieć zwalniać.
Albo ta kobieta nawet nie widziała ani dziecka, ani samego PdP, bo zajęta była innymi sprawami niż kierowanie pojazdem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się.
-W Niemczech czy Holandii jezdnia miała 2 pasy ruchu (po jednym w każdą stronę), albo jednia z dwoma pasami ruchu w jedną stronę byłaby zweżona do jednego pasa ruchu tylko przed przejściem.
-I w cywilizowanym kraju, w mieście takim jak Lublin, byłoby kilkaset fotoradarów oraz rejestratorów przejazdu na czerwonym.
-W cywilizowanym kraju ludzie poruszaliby się normalnie: czyli rowerami po jezdni, a nie po chodnikach, a samochodami w centrum z prędkością 30km/h, a nie 80km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pieszy wszedł jak samochód był już na przejściu. A kto zostanie uznany winnym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co gdy pociąg wjeżdża w samochód, który jest już na przejeździe kolejowym? Kto zostaje uznany winnym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie za bardzo wiadomo o co chodzi, to za pewne omijanie albo wyprzedzanie na PdP.