Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie autobusu z ciężarówką w Lublinie

W środę przed południem w rejonie jednego ze skrzyżowań w Lublinie doszło do zderzenia pojazdu komunikacji miejskiej z ciężarówką. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 11:30 w rejonie skrzyżowania ul. Roztocze z ul. Jana Pawła II. Jak nam przekazano pojazd komunikacji miejskiej zderzył się z ciężarówką.

W chwili obecnej w rejonie zdarzenia nie ma większych utrudnień z przejazdem. Uszkodzone pojazdy zjechały na zatokę przystankową.

Trwa ustalanie okoliczności zderzenia obu pojazdów, na miejscu pracują policjanci, obecny jest także pracownik Nadzoru Ruchu MPK. Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.

(fot. nadesłane Tomasz i Filip – dziękujemy!)

13 komentarzy

  1. remik
    Odpowiedz

    a z rozbitym moze sam sie poruszac

  2. widz
    Odpowiedz

    Niestety okazało się że kierowcy ciężarówki spadły dokumenty (gdy stał na światłach) i gdy je podnosił , to pojazd się stoczył na autobus. I nawet się przyznał.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      głowa ci się stoczyła

  3. reks
    Odpowiedz

    Bo to Burakowozy i tyle w temacie

    1. KiWi
      Odpowiedz

      Wypraszam sobie! Nie czuję się żadnym burakiem w moim „wozie”, jadę dumnie, jak Dama i śmieję się z tych co drażni to, że skoro stoją, bądź jadą za mną – szybko zmieniają pas aby mnie wyprzedzić, bo jadę dla nich zbyt wolno mimo, że mam czym „przycisnąć” bez większego wysiłku!

  4. anty-bmw
    Odpowiedz

    Tłuką się ostatnio te autobusy, trzeba im dokleić znaczki BMW 🙂

    1. KiWi
      Odpowiedz

      Lepsze BMW niż S’z’koda, Ford i Fiat gów^no wart itd. Ja też mam między innymi BMW, nie jeżdzę jednak jak „przysłowiowa baba”, nie blokuję ruchu i nie doprowadzam do niebezpiecznych sytuacji na drodze. Nie rozumiem jednak co te auta komu zrobiły. Generalnie to dużo bezpieczniej czuję się w mojej „krowie” – zwróć uwagę na większość wypadków co zostało z innych aut, a jak wyglada BMW, Mercedes, Volvo czy Audi.

      1. Mickey66
        Odpowiedz

        Te auta nikomu nic nie zrobiły. Bardzo dobre samochody. Mają tylko taką wadę, że jak magnes przyciągają idiotów za kierownicę. Oczywiście z wyjątkami, ale mało tych wyjątków.

  5. Andy
    Odpowiedz

    Trafił ma równego sobie, bo ostatnio z małym busikiem to było…

  6. Franio
    Odpowiedz

    W sytuacji zderzenia osobówki z ciężarówką albo z autobusem nie miałbym wątpliwości czyja wina – mniejszego. Nie podam artykułów, ale tak na forach piszą, że winny jest ten kto bardziej ucierpi.
    Ale w tej sytuacji (zderzenie autobusu z ciężarówką) to nie wiem czyja wina.
    Nie potrafię także ocenić poziomu instynktu samozachowawczego.

  7. Walerian
    Odpowiedz

    Autobus z tyłu ,wiec chyba nie ma wątpliwosci kto jest sprawcą ,bedzie kierowca płacił za „gapowe „

    1. Franio
      Odpowiedz

      Niby to oczywiste. Winny jest zawsze najeżdżający na pojazd poprzedzający. Jadący, bądź nieruchomy.
      Ale gdy kilka tygodni temu pisałem to samo co ty teraz, to zdania były podzielone. A większość twierdziła, że winny najechania był ten, który zatrzymał się w nocy na autostradzie.
      Czy teraz przyznają Ci rację – nie wiem. Na JP2 także obowiązuje zakaz zatrzymywania się. Dokładnie taki sam jak na autostradzie.

      1. Gienio
        Odpowiedz

        Panie Piotrze, słabe porównanie, JP2 to nie jest autostrada, jeszcze ludzie pomyślą, że można tam jeździć z prędkościa 140 km/h.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy