W miniony weekend na terenie powiatu parczewskiego doszło do nietypowego zdarzenia. Na numer alarmowy zadzwonił mężczyzna z informacją, że w jego mieszkaniu znajdują się dwie ofiary śmiertelne.
Na miejscu natychmiast pojawiali się policjanci. Jak się okazało, mężczyzna skłamał podczas rozmowy z operatorem telefonu alarmowego. Co więcej, był pod wpływem alkoholu.
48-latek oświadczył, że chciał sprawdzić jak szybko służby reagują na takie zgłoszenia. Mężczyźnie grozi kara aresztu bądź ograniczenia wolności, a także grzywna. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
(fot. UW)
11 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Działają szybciej niż myślał… 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On raczej nie myślał, w ogóle nie myślał 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No nie. Po jakim czasie przyjechali? Żebym sam nie musiał sprawdzać. Cholera no.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To pewnie jakaś ustawka, bo podobno przyjechali „natychmiast”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po ilu minutach przyjechali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przyszli bo byli obok
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może chciał zrobić wielki test 112 na youtube.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest zabawa, jest ryzyko.. Teraz dowie się co oznacza powaga państwa. Takie numery to u cioci na imieninach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powaga państwa? Za pis? Raczej na odwrót.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to teraz dowie się ile kosztuje taka akcja policji
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz sprawdzi ile to kosztuje.