Nad Zalewem Zemborzyckim zakończyły się trwające od 30 sierpnia 2018 roku prace związane z remontem prawej zapory bocznej. Głównym celem inwestycji, która kosztowała miasto około 11,5 mln zł, było podniesienie poziomu bezpieczeństwa przeciwpowodziowego. Na długości ok. 1 300 m zapora została m.in. podniesiona do wymaganej wysokości oraz uszczelniona.
Jednak to nie wszystko. Zakres prac obejmował również rozbiórkę przepompowni przy ul. Grzybowej. Obiekt, który powstał jeszcze w latach 70., nie był remontowany od momentu powstania Zalewu Zemborzyckiego. W tym miejscu zbudowano nową przepompownię, której zadaniem jest odwodnienie terenów położonych za zaporą boczną Zalewu. Rozbudowany i przebudowany został też zbiornik retencyjny o powierzchni lustra wody 1000 m2. Na koniec cały okoliczny teren został uporządkowany, utwardzony i ogrodzony.
W najbliższych dniach rozpoczną się odbiory. Inwestycja pozwoliła na przywrócenie pojemności retencyjnej zbiornika wynoszącej 6 mln m3.



(fot. UM Lublin)
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A trzech chłopa zrobiło to wszystko ręcznie plus 1 w koparce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto to wymyślił aby płyty betonowe z dziurami dawać. Przecież tam jeżdzą rowerzyści, ludzie z wózkami z dziećmi itd.. Jak teraz mają się poruszać. Była ścieżka i było dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta droga wygląda jak podjazd na budowę dla ciężarówek, koparek itp. a nie jak droga -ścieżka rekreacyjna nad zalewem do spacerów i przejażdżek rowerowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„teren został ogrodzony…” coś jeszcze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto ci powiedział, że w tym miejscu jest „droga -ścieżka rekreacyjna nad zalewem do spacerów i przejażdżek rowerowych” ??? 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przeczytałem jeszcze raz artykuł i też nie widzę tam takiej informacji…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga rowerowa nie jest tędy wyznaczona, ale takie płyty to nie najlepsza nawierzchnia do jazdy po niej żadnym pojazdem.
Tak brzmi moja roszczeniowość, bo gdyby na zwykłej drodze taką nawierzchnię zastosować, to żaden roszczeniowiec by się nie odezwał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łolaboga pisy zalewa zabrały