Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Ten owad jest coraz częściej spotykany w naszym regionie (wideo, zdjęcia)

Nasz Czytelnik przysłał nam zdjęcie owada, którego zauważył na ścianie budynku. To modliszka, owad coraz częściej spotykany na terenie kraju, także na jego północnych krańcach.

Do niedawna modliszki w Polsce występowała tylko w części południowej na ciepłych i suchych stanowiskach. Od pewnego czasu owada tego można spotkać w całym kraju, a jego zasięg przesunął się na północ, w rejony Suwałk, Ełku i Olsztyna.

Przesuwanie się obszaru występowania tych owadów wiąże się m.in. ze zmianami klimatycznymi. Modliszki w Polsce można spotkać od sierpnia do października, kiedy jest dostatecznie ciepło. Jej środowiskiem życia są śródleśne łąki, polany i brzegi lasów. Poluje na inne owady lub pająki, siedząc nieruchomo na niskich roślinach i czekając, aż ofiara przybliży się na tyle, żeby można było chwycić ją parą przednich odnóży. Złapaną ofiarę zjada żywcem.

 

Owad znajduje się w Polskiej Czerwonej Księdze jako gatunek bardzo wysokiego ryzyka i jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. W Polsce spośród 2300 gatunków modliszek możemy spotkać tylko modliszkę zwyczajną. Modliszki nie są niebezpieczne dla ludzi, a można je spotkać także w domowych hodowlach.

Modliszki powszechnie znane są z tego, że samice tego gatunki zjadają samców, zwłaszcza po kopulacji. Konsumowanie samca zaczyna się zazwyczaj od głowy i ginie tak co najmniej 30% męskiego grona tego gatunku. Jeżeli samica jest najedzona, samiec ma szansę na dalszy żywot. Owady te spotykane są coraz częściej także w dużych miastach, ale trudno mówić tu o inwazji.

(fot. wideo nadesłane Michał i pb)

11 komentarzy

  1. Kuba
    Odpowiedz

    Ja mam w domu jedną od ponad 3 lat! ?

    1. Anioł Cieć Dyżurny
      Odpowiedz

      Nie przelicytujesz mnie Kubo – ja swoją muszę znosić już od 18 lat

  2. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Nie często, ale tym razem zgadzam się z Tobą Franiu – ten rodzaj modliszek jest najbardziej niebezpieczny dla społeczeństwa i jest najabardziej inwazyjny.
    Jak trafi sie taka w rodzinie np. jako teściowa… dobrze, że moją rodzinną modliszkę, dobry Bóg powołał do grona aniołków

  3. Mam wy......
    Odpowiedz

    Ludzie to naprawdę nie mają co robić…byle tylko pyknąć zdjęcie i wysyłać na 112…masakra 🙂 To samo się tyczy wszelkich stłuczek,burz i innych zjawisk „nadprzyrodzonych” 😉

  4. Karuzela
    Odpowiedz

    Ja u siebie w ogrodzie mam niebieskie.

  5. Franio
    Odpowiedz

    Na portalu informacja o preinwazji małego owada, a tymczasem wystarczy wyjrzeć przez okno, przejść się chodnikiem, przejechać się ulicą (czymkolwiek: rowerem, osobówką, autobusem), by dostrzec największą inwazję, wręcz plagę (o skali nieporównywalnej z czymkolwiek innym) która opanowała cały kraju i w dalszym ciągu się powiększa w niekontrolowanym stopniu.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      ty się chłopie chociaż nie rozmnażaj, z korzyścią dla ludzkości…

  6. Katiusza
    Odpowiedz

    Ja widuję brązowe (takie jak na zdjęciu) oraz soczyście zielone, czy to rzeczywiście ten sam gatunek?

  7. 99noga
    Odpowiedz

    Ale odkrycie… Od wielu lat jest w Polsce ( w Lublinie).
    Muszą szczególnie uważać panowie żeby im głowy nie upier…oliła jak dziabnie ?

  8. Ja
    Odpowiedz

    Od ok. dwóch lat w lecie widuję je w moim ogródku tylko, że zielonym kolorze.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy