Do zdarzenia doszło w środę przed południem w Okunince nad Jeziorem Białym koło Włodawy. Służby ratunkowe zostały powiadomione o rozlaniu nieznanej substancji, która wydziela intensywny, drażniący układ oddechowy zapach. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak się okazało, substancja była rozlana w jednym budynków w pobliżu jeziora. Już wstępne oględziny wskazywały, iż było to działanie celowe. Jej ślady znajdowały się głównie na ścianach.
Na miejsce wezwano strażaków ze specjalistycznej grupy ratownictwa chemicznego i ekologicznego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Po zebraniu próbek substancji i przeprowadzeniu badań wyszło na jaw, że jest to preparat do odstraszania dzikich zwierząt z pól uprawnych.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Do szpitala przetransportowano mężczyznę, który zatruł się oparami. Uskarżał się on na ból głowy i nudności. Sprawą zajmują się teraz policjanci.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I udało się? Nie ma już dzików nad białym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak długo będzie to pachnieć? Do czasu usunięcia i jeszcze trochę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konkurencja nie śpi….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No to ktoś ma wczasy w domku z bańki, ciekawe komu podpadł że mu w tak „subtelny” sposób w szkodę polazł.