Wczoraj na ul. Wisznickiej w Radzyniu Podlaskim doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Policjanci ustalili wstępnie, że kierujący motocyklem marki Kawasaki, 44-letni mieszkaniec gminy Borki w wyniku niedostosowania prędkości na rondzie uderzył w znak drogowy, a następnie wywrócił się.
Jak się okazało, w trakcie policyjnych czynności, kierujący jednośladem znajdował się pod działaniem alkoholu oraz posiada aktualny zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Co więcej motocykl nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, a umieszczona na nim tablica rejestracyjna pochodziła od motocykla innej marki.
Mężczyzna z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Tam została od niego pobrana krew do badań w celu ustalenia dokładnej zawartości alkoholu w organizmie. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia drogowego.

(fot. Policja Radzyń Podlaski)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zanim ktokolwiek napisze to niech się zastanowimy 2 razy. Alkoholizm to choroba. Ostatnich kilka artykułów dotyczy nietrzeźwych kierowców. Trzeba położyć większy nacisk na leczenie uzależnionych i współuzależnionych członków rodziny uzależnionego. Karanie nawet 25lat pozbawienia wolności niewiele wniesie bo to choroba którą trzeba leczyć, ludzie no k$#wa.. tym ludziom trzeba pomóc znormalnieć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgorszy sort bydła drogowego.
Czy tylko samosądy pomogą? – bo na żydokomune sądowniczą nie ma co liczyć w takich przypadkach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dostał ostrzeżenie od Boga przy pomocy tego znaku. Pozwólcie mu się przekonać, co zrobi Bóg następnym razem. Bo ludzie sobie z nim nieradzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli nie wiesz, co to znaczy „syzyfowa praca”, to wiedz, że jest nią tyra policjanta walczącego z drogowymi menelami.
Policja ściga, zatrzymuje, pisze wnioski o ukaranie, a wszystko to jak krew w piach, bo sędziowie i prokuratorzy nie będą przecież na serio karać za przestępstwa, które im samym en masse zdarza się popełniać.
Co innego np. rozbój. Tutaj można walić wyroki z górnej półki, bo po co jakiś przedstawiciel wymiaru (nie)sprawiedliwości zarabiający kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy PLN miałby w nocy walić kogoś w mordę, aby zabrać mu telefon wart 200 zł?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze ze sie rozbił. Jednego pijaka mniej. Przynajmniej do czasu naprawy tego motóra.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz dostanie drugi zakaz i znów będzie miał go w d….. XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w kwietniu byłem na radzyńskim nowym cmentarzu,m, sami młodzi ludzie tam pochowani . Czyżby to koledzy tego typa ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowy motorowiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogl zostawic motocykl, zdjac kask, szybko spiep…yc i do niczego sie nie przyznawac. A teraz sobie nagrabił. Za złamanie zakazu i kolejna jazde po pijaku moze dostac nawet ze dwa lata pierdla i bedzie musial zaplacic z 5 000 złotych i dochodzi jeszcze kara za brak OC (a to pewnie ze dwa tysiaki).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spoko, jak ma ze troje dzieci to kary spłaci z 500 plus. Najwyżej dzieci niedojedzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hahaha… Ale kulminacja XD… Dobrze ze nie mial przy sobie narkotykow, choc kto wie, co znajda u niego w chacie. Co za kretyn XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To był znak od Boga. A właściwie GDDKiA.