Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przybiera wody w Wiśle. Ogłoszono alarm przeciwpowodziowy (zdjęcia)

Z godziny na godzinę coraz poważniejsza staje się sytuacja na Wiśle w naszym regionie. Wody przybiera a nadejście fali kulminacyjnej nastąpi w niedzielę. Wprowadzono już stałą kontrolę wałów i zagrożonych miejsc.

O godzinie 11 stan wody w Wiśle w Annopolu wyniósł 522 cm i wciąż rośnie. Stan ostrzegawczy został już przekroczony o 22 cm a 28 cm brakuje do stanu alarmowego. Rzeka zalała już tereny położone przed wałami przeciwpowodziowymi, co więcej na Sannie zaczęła się tworzyć tzw. fala wsteczna. Z uwagi na zagrożenie burmistrz Annopola ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe. Dodatkowo gmina obawia się podtopienia sieci wodociągowej. Dlatego też w porozumieniu z Powiatowym Inspektoratem Sanitarnym w Kraśniku zapadła decyzja o wprowadzeniu doraźnego chlorowania wodociągu doprowadzającego wodę z ujęć: Opoczka, Dąbrowa, Jakubowice i Natalin.

W związku z zagrożeniem powodzią zabezpieczone zostały zapasy worków oraz piachu. Jednocześnie powiadomione zostały wszystkie służby jak też zarządzanie kryzysowe. Wprowadzone zostały stałe patrole wałów i zagrożonych miejsc. Strażacy mają na bieżąco wypatrywać zagrożeń i reagować na każdą niepokojącą sytuację. Tymczasem nadejście fali kulminacyjnej spodziewane jest w niedzielę. Szacunki wskazują, że poziom wody sięgnie wtedy 7 metrów.

Na nadejście wielkiej wody szykują się również Puławy. Odbyło się tam już zebranie sztabu kryzysowego. Podczas spotkania, w którym uczestniczyli policjanci, strażacy, a także przedstawiciele samorządów i obrony cywilnej. W przypadku wystąpienia kryzysowej sytuacji zadeklarowano również pomoc żołnierzy z Dęblina. Na bieżąco sprawdzane mają być zarówno wały, jak też tereny które mogą zostać zalane.

AKTUALIZACJA: 15:48
Pogotowie przeciwpowodziowe ogłaszają kolejne gminy: Józefów nad Wisłą, Łaziska i Wilków w powiecie opolskim oraz Kazimierz Dolny w powiecie puławskim.

(fot. nadesłane)

15 komentarzy

  1. wkurzona
    Odpowiedz

    Z drugiej strony wydaje mi się że Wisła płynie w drugą stronę 😀 dziwne że w warszawce już była fala, a w Kraków dopiero mija 😀

  2. wkurzona
    Odpowiedz

    Zagrożenie nie jest zerowe. Zapraszamy do małopolskiego i lubelskiego. Polska to nie tylko WARSZAWKA.

    1. Powodzianin2010
      Odpowiedz

      I żeby nie było, metr-może półtora będzie w momencie kulminacji, teraz ledwo wychodzi z koryta, piszę o sytuacji na odcinku Annopol-Puławy, siedzę tu i stresują mnie tylko zapowiadane w przyszłym tygodniu opady, bo wtedy może być różnie, nie teraz. Możesz chwalić rząd za 500+, ale nie za to sianie paniki

    2. Powodzianin2010
      Odpowiedz

      Gdzie w Lubelskim, bo jestem właśnie na miejscu??? Metr wody na wale to już katastrofa???

      1. Powodzianin2010
        Odpowiedz

        Skąd pomysł, że jestem z Warszawy??? Jeśli już się boisz, to albo jesteś młoda i nie pamiętasz poziomów z lat 1997, 2001 i 2010 i każde podejście wody pod wał jest dla Ciebie dramatem, albo znasz sytuację na Wiśle z relacji w TV, albo… co gorsze robisz komuś propagandę. Jeśli obawiasz się o Zawichost to spokojnie, w 2015 w powiecie opolskim wał był w gorszym stanie i przy nieco wyższej fali wytrzymał 😉

  3. Powodzianin2010
    Odpowiedz

    Powódź wyborcza szaleje na Wiśle. Zwykłe straszenie ludzi. O ile na małych rzekach sytuacja jest trudna, to na wielkich jest już nieco inaczej. W 2010 r na wodowskazie w Bielanach było 957 cm, dziś podczas przejścia fali kulminacyjnej nieco ponad 550… Zagrożenie na Wiśle jest zerowe, ale warto pokazać się w telewizji przed wyborami udając silną władzę ze sprawnie działającymi służbami dbającymi o obywatela, która ratuje Kraków przed zalaniem… Żeby nie było, w 2015 coś podobnego robiła PO 🙂

    1. edi
      Odpowiedz

      …a w 2010 ta PO razem z Gromkiewicz-Waltz w nocy wysadziła wały i zatopiła Sandomierz i okolice.

      1. Powodzianin2010
        Odpowiedz

        Edi jakbyś nie zauważył, sugeruję, że jedni są warci drugich, nie byłem w Sandomierzu, nie wiem, na 100% wysadzili Popów. Nie bawię się w popieranie którejkolwiek ze stron, twierdzę tylko, że nic się na Wiśle nie stanie. Gdyby dziś było realne zagrożenie dla stolicy, jutro znów pływałby Sandomierz, Wilków, Gołąb i wszystko co przed Wa-wą, tak będzie zawsze

  4. Fa234
    Odpowiedz

    Kiedy zaczną zalewać inne obszary, żeby Warszawka była bezpieczna?

  5. jabadu
    Odpowiedz

    Jeśli nie zaczniemy budować zbiorników retencyjnych to powodzie i susze stulecie będą co kilka lat…!
    Tylko skąd brać kasę na to skoro w tym dobrobycie dobrej zmiany galopującego zadłużenia kraju na nic nie ma poza kasą dla nierobów..

    1. grażynka
      Odpowiedz

      wcale nie potrzeba na to aż tak dużo kasy – zagonić do roboty więźniów i po sprawie – wystarczy mała korekta prawa i załatwione!

    2. Turysta
      Odpowiedz

      Płynie Wisła płynie po Polskiej krainie… A we Wrocławiu płynie Odra, więc to już tak średnio na nie jest Polska. Ale wracając do meritum. Może z łaski swojej mieszkańcy kraju przestana finansować Konkordat (bilaterlany traktat między Stolica Apostolska a Państwem Polskim), tak szacunkowo wstępnie powiem że to kilka miliardów rocznie. Ta sume można podzielić przez liczbę powiatów. Zatem 5 000 000 000 : 314 = 15 923 566, 8 zł i masz prosty wynik lubelski cepie.

    3. bazyl
      Odpowiedz

      Jakby twoi ludzie parę lat temu tak nie rozprzedawali wszystkiego i nie kradli pieniędzy naszych i naszego państwa to by teraz pomoc finansowa dla gmin i inwestycje w infrastrukturę były zdecydowanie większe, a tak niestety, nasze pieniądze się im po cichu rozeszły.

      1. drake
        Odpowiedz

        a co to jest „rozprzedawali”…?
        Jak ktoś ukradł wasze pieniądze i waszego państwa to zgłoś to do na policję albo Ziobrze od razu…

      2. jabadu
        Odpowiedz

        Przecież „twoi ludzie” twierdzą że takiej nadwyżki budżetowej nigdy w historii RP nie było… i nie zaszkodziła im wcześniejsza ekipa (i do wiadomści: to nie mi ludzie…) żeby szybko taki dobrobyt wypracować… zdecyduj się…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy