Do zdarzenia doszło na początku marca na jednym z osiedli w Międzyrzecu Podlaskim. Policja została powiadomiona o zniszczeniu elewacji na jednym z budynków. Straty zostały oszacowane na kwotę około 2 tys. zł.
Policjanci przystąpili do poszukiwania autora graffiti. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego kilka dni temu ustalili, kto może być za to odpowiedzialny. Niebawem też zatrzymali 27-letniego mieszkańca sąsiedniego osiedla. W jego miejscu zamieszkania znajdowały się puszki farby w sprayu i dodatkowe dysze do nich.
Mężczyzna zatrzymany został do wyjaśnienia w policyjnym areszcie. W piątek 27-latek usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. W rozmowie z funkcjonariuszami oświadczył, że był zdenerwowany i w ten sposób próbował rozładować emocje. Za zniszczenie mienia grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. policja)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wciąż lepiej niż kodziarze tacy jak Tórysta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
TO MOŻE JESZCZE ZNAJDZIECIE TEGO CO POMAZAŁ ZARAZ PO REMONCIE CAŁY BLOK OD STRONY WĄWOZU NA JANA SAWY 5!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powie żew ten sposób walczył z komuną i jeszcze mu będą honory składać niczym żołnierzowi przeklętemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie osmieszajcie się przecież to Polska i nie odsuedzi 5 iu lat !!!!!!