Spółdzielnie mieszkaniowe od kilku dni straszą mieszkańców, że jeżeli nie będą prowadzili selektywnej zbiórki odpadów zapłacą za wywóz śmieci podwójnie.
Taki komunikat pojawił się m.in. w budynkach na os. Nałkowskich. Za gospodarstwo domowe jednoosobowe opłata od 1 lutego wyniesie 21 złotych i odpowiednio za dwuosobowe 41 zł zaś liczące trzy lub więcej osób 63 zł. Co ciekawe, w przypadku stwierdzenia przez Urząd Miasta Lublin powtarzających się nieprawidłowości będzie mogła zostać nałożona wyższa stawka za odpady. Opłaty mogą więc wzrosnąć dwukrotnie.
Co ciekawe, od początku roku nasi Czytelnicy sygnalizują nam problemy z odbiorem odpadów w wielu miejscach w mieście. W niektórych wylewa się wręcz z kontenerów. Jeden z Czytelników pyta, czy segregacja odpadów w Lublinie to fikcja?
– Od początku roku nikt nie opróżniał pojemnika na metale i tworzywa sztuczne stojącego przy ul. Królowej Jadwigi w dzielnicy Felin. Dziś, jeden z takich pojemników został opróżniony. Trafił wraz z bioodpadami do jednej śmieciarki z charakterystycznym słoniem. Wszystko na oczach prowadzonych do szkoły dzieci, którym od miesiąca tłumaczymy, jak ważna jest segregacja śmieci – napisał pan Tomasz i zamieścił zdjęcie kontenera na swoim profilu na Facebooku.
W komentarzach pod zdjęciem pojawiła się m.in. taka wypowiedź:
– Ja też niejednokrotnie widziałem jak wszystko z każdej sekcji wpada do jednego pojazdu. Zapytałem panów, którzy to robili – po co to sortowanie w takim razie. Dostałem odpowiedź, że ludzie i tak wrzucają wszystko, a potem wóz jedzie na sortownię i na taśmach sortują znów ludzie – baterie do baterii, aluminium do aluminium.
Skoro więc odpady posegregowane trafiają do jednej śmieciarki, dlaczego miasto chce karać mieszkańców za brak segregowania odpadów i jak miałaby wyglądać taka kontrola ze strony miasta? Do kontenerów trafiają odpady z kilkudziesięciu, a czasem z kilkuset mieszkań. Przy każdym śmietniku należałoby postawić jedną osobę, aby przez 24 godziny kontrolowała, co i gdzie wyrzucają mieszkańcy. Skoro ich segregowanie jest zbędne, bo i tak odpady trafiają do jednego pojazdu, zbędne jest też straszenie podwyżkami za brak segregowania śmieci.
Na stronie Urzędu Miasta Lublin czytamy: „Poprawnie segregując odpady powinniśmy mieć poczucie dobrze wykonanej pracy i dumy, ponieważ wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za nasze otoczenie.”
Gdyby jeszcze udało się poprawnie odbierać i na czas, te posegregowane odpady, nikt do nikogo nie miałby pretensji. Póki co mieszkańcy muszą się przyszykować na wyższe rachunki od 1 lutego.
Zachęcamy do przesyłania informacji o nieprawidłowościach w odbiorze i gromadzeniu odpadów na terenie miasta.

(fot. nadesłane)
50 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie, co wy za przeproszeniem pierdzielicie? Firma wywozowa, przynajmniej u mnie, wywiesiła grafik, kiedy jaki typ śmieci będzie odbierany. Taki obowiązek powinna mieć każda firma zajmująca sie wywozem odpadów. I tak mamy podział na karton, metale, szkło, odpadki żywności, plastik itd. dla tego własnie zostały ustawione dodatkowe śmietniki. Proszę mi nagrać film gdzie firma wywozowa, mimo grafiku, na przykład zamiast metali danego dnia zabiera plastik, wtedy można mieć dopiero jakieś roszczenia. A jak na razie to roszczenia możecie mieć jedynie do samych siebie, że macie burdel i nie potraficie segregować odpadów. Jeśli się komus nie chce tego robić, to niech wrzuca jak leci do altany śmietnikowej, tam nie ma segregacji, a nie zapełniać kosze z segregacją wszystkim co się da.
Trochę rozumu zamiast śmietnik w głowie by się przydało, bo skoro już tyle za to płacicie, to szanujcie przynajmniej te swoje wydane pieniądze…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chodzi o kasę, ale przede wszystkim chodzi o państwowy terror. Ludzie muszą zaplacic za to, że wykonuja połowę pracy firm recyklingowych i poslusznie sie na to godza, bo co mogą zrobi. Na tym polega totalitaryzm, czyli coś co szybko nadchodzi z UE. Poziom praw obywatelskich jest znacznie mniejszy niz nie napiszę kiedy (dawno), bo uznaliby to za „mowę nienawisci”, czyli całkowity knebel dla obywateli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SM Centrum to samo. Do śmietnika przy Czwartaków nie da się wejść…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie che mi się tego nawet komentować. W Niemczech opłaca się dopłacać mieszkańcom do ekologicznych zachowań, by czuli, że jest to ważne. U nas stosuje się zamiast marchewki kij! Nie dość, że straszy się ludzi podwójnymi opłatami za brak segregacji, nie dość, że straszy się ich zaspawaniem zsypów, nie dość, że mieszkańcy bloków muszą patrzeć (w lecie zapewne czuć) na porozrzucane kolorowe koszmarki w postaci kontenerów przy wejściach do bloku, nie dość, że dotują mieszkańców domków jednorodzinnych, to jeszcze muszą patrzeć, jak ci mieszkańcy regularnie podrzucają śmieci do blokowych kontenerów.
Nie chcę być złym prorokiem, ale przewiduję mocny opór mieszkańców w tej materii.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czechów to samo. Bur….el na kółkach. Ja płacę oni i tak mieszają. To o co tu chodzi? O wydarcie od nas kasy i nic więcej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś na Dziesiątej i Kośminku (my mieliśmy „rewolucję śmieciową” wcześniej) wszystko działa jak należy.
Ludzie nauczyli się segregować, MPO nauczyło się odbierać na czas.
Ale jesteśmy sto lat za murzynami, jeśli chodzi o kulturę śmiecenia. Sąsiad regularnie wystawia 2-3 worki po 120 litrów z plastikiem i metalem… ja wystawiam jeden. Śmiecimy podobnie… tylko ja zgniatam opakowania plastykowe przed wyrzuceniem (szczególnie w przypadku butelek robi to „niewielką różnicę”), a sąsiad wrzuca zakręcone korkami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W rzeczy samej. Dokładnie tak jest z tymi butelkami. Większość wrzuca w całości, choć bez nakrętek, bo szkoła je zbiera. Ja to zgniatanie kartonów (po napojach żeby nie było …), butelek i puszek traktuję jako rozrywkę. Ot taka dobra gimnastyka dla rąk.
A co do segregacji. No cóż, musimy się jeszcze dłuugo uczyć i przyzwyczajać. Kulturą nie grzeszymy, taka to nasza narodowa mentalność. Na Sławinie w zasadzie nic się nie zmieniło. Jak były śmieci segregowane tak są i działa to sprawnie, Choć nikt do środka nie zagląda, czy faktycznie jest to, co powinno być. Szczególnie mowa tu o Bio, bo tu jest najgorzej się przestawić. Na os. Botanik to na razie widzę, że to jakoś też sprawnie idzie, choć też nie wiadomo co jest w środku. Czas pokaże …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Większość wrzuca w całości, choć bez nakrętek, bo szkoła je zbiera.”
Dlaczego Lidl w Niemczech potrafi dopłacać 0,50 E do butelki oddanej do automatu postawionego przy wejściu, a w Polsce ten sam Lidl może tylko produkować tony butelek? Może zacznijmy systemowo myśleć o ekologii, a nie tylko o tym by się nachapać na modnym słowie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A opakowania na pieczywo? To samo. U na oczywiście w lidlu papierowo-foliowe, ani do papieru ani do folii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oni za te śmiecie powinni jeszcze nam dopłacać! A nie straszyć karami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słyszałem ostatnio że tylko frajerzy segregują śmieci! Coś w tym jest…. chyba
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
w Lublinie działa nowa firma. wiecej pojemnikow bedzie dowiezionych. wszystkiego na raz nie da sie zrobic, bo jest za duzo pracy, a za malo ludzi do jej wykonania. chwile to potrwa zanim sytuacja sie ustabilizuje 🙂
najłatwiej jest krytykowac jak sie przy tym nie robi. pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma za mało ludzi do pracy ale na pewno tam gdzie twierdzą, że jest za mało ludzi do pracy to jest tam praca niewolnicza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
blok 10 -piętrowy , 88 mieszkań, czyli mieszka ponad 100 osób, a pojemniki po jednym z każdego koloru.Efekt jest taki jak na zdjęciu, albo gorzej. Wieczny syf pod blokiem, bo jest ich za mało na tyle mieszkańców.
A prezesom mało i mało, ciągle podwyżki. Skąd my mamy brać? pensje stoją w miejscu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mundry radny Pitucha / Jak on został radym skoro nic nie wie / wniósł sprzeciw do RIO że opłata za wywóz śmieci jest zbyt wysoka a argument to był min. że samotna babcia ma podwyżkę o 70% a rodzina w bloku o 67% == jak to różnica jest? po za tym opłaty nie podwyższano 5 lat a wszytko idzie w górę z czego ten gaduła nawet nie zdaje sobie sprawy, RIO zasadność podwyżki utrzymało.
Natomiast dlaczego radnym jeszcze jest człowiek , który publicznie używał słów uznanych za wulgarne a zapytany o to dlaczego tak mówił – stwierdził że ’ mówił do siebie’ . Scena na schodach podczas sesji Rady Miasta w zeszłym roku w prawie ogródków działkowych za Galerią 'Tarasy Zamkowe’. Ciekawe co ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów się aktywisto POKO udzielasz choć w Lublinie nie mieszkasz? Załóż wioskowy portal i tam swe światłe myśli współmieszkańcom przekazuj.