Wczoraj jedna z mieszkanek miejscowości Łukowa w powiecie biłgorajskim nagle usłyszała huk dobiegający z zewnątrz swojego domu. Gdy wyszła na dwór zobaczyła leżący na boku, w jej ogródku, samochód osobowy i kompletnie zniszczone ogrodzenie. Z pojazdu wychodził właśnie kierowca. Kobieta nie zastanawiając się długo, zadzwoniła po policje.
Przybyły na miejsce patrol zatrzymał mężczyznę kierującego autem, gdyż z daleka czuć było od niego woń alkoholu. Funkcjonariusze ustalili, że 30-latek miał w organizmie 3,5 promila alkoholu. W takim stanie wsiadł do osobowego volkswagena i ruszył w drogę. W trakcie jazdy nie dostosował prędkości do panujących warunków, stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z drogi i taranując ogrodzenie wjechał prosto w znajdujący się na posesji ogród, gdzie jego auto się wywróciło na bok.
Pomimo poważnych uszkodzeń auta, gdzie uszkodzony był przód pojazdu, dach oraz prawa strona, to 30-latek w zdarzeniu nie odniósł poważniejszych obrażeń. Dodatkowo jak ustalili funkcjonariusze, kierowca volkswagena nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a samochód, którym się poruszał nie był ubezpieczony. Mieszkaniec gminy Łukowa odpowie teraz przed sądem. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz za pozostałe wykroczenia drogowe grozi mu do dwóch lat więzienia oraz wysoka grzywna.
(fot. lublin112)
2014-05-13 12:51:58

5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karą za prowadzenie pod wpływem alkoholu powinno być zarekwirowanie samochodu lub grzywna tak gdzieś 10 tys. zł., jeżeli samochód jest niższej wartości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcjo cóż on takiego wyładował na tej posesji węgiel?…….Pamiętajcie szybko to można ślepych narobić…..Pozdrawiam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja szybko to chciałbym takiego głupiego jak ty spotkać to coś bym ci powiedział
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
😉 ach ta autokorekta..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czym więcej takich głupich akcji tym więcej pijaków na drodze ,a kary za to jak nie było i chyba już nigdy nie będzie.