Końcówka października to czas wzmożonych przygotowań do dnia Wszystkich Świętych. Na targowiskach, przy cmentarzach i w kwiaciarniach pojawia się coraz więcej wiązanek, stroików oraz wieńców. Do ich wykonania często wykorzystuje się gałęzie świerków, jodeł i innych drzew iglastych, które stanowią naturalną ozdobę kompozycji.
Materiał roślinny można pozyskiwać z legalnych źródeł, między innymi ze szkółek i plantacji przeznaczonych do tego celu. Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś postanawia zaoszczędzić i samodzielnie pozyskuje gałęzie w lesie, nie mając do tego uprawnień.
Nielegalne obcinanie gałęzi nie jest niewinnym sposobem na zdobycie materiału do stroików. Może prowadzić do uszkadzania drzew, niszczenia roślinności i pogarszania stanu leśnych siedlisk. Jeśli takie działania są prowadzone na większą skalę, straty mogą być szczególnie dotkliwe.
Akcja „Stroisz” również w województwie lubelskim
Właśnie dlatego w okresie poprzedzającym Wszystkich Świętych leśnicy zwiększają nadzór nad terenami leśnymi. Prowadzona co roku akcja „Stroisz” ma ograniczyć nielegalne pozyskiwanie gałęzi i innych części roślin wykorzystywanych do przygotowywania ozdób cmentarnych.
Działania obejmują również lasy na Lubelszczyźnie. W kontrolach uczestniczą strażnicy leśni, leśnicy oraz policjanci. Patrole sprawdzają kompleksy leśne, zwracając uwagę na osoby, które mogą nielegalnie pozyskiwać materiał roślinny lub niszczyć leśną roślinność.
Funkcjonariusze kontrolują także przestrzeganie przepisów dotyczących ochrony przyrody. Celem jest zarówno ujawnianie naruszeń, jak i zapobieganie szkodom, zanim do nich dojdzie.
Drony pomagają kontrolować leśne kompleksy
W działaniach wykorzystywany jest również nowoczesny sprzęt. Patrole wyposażone w drony mogą sprawniej obserwować rozległe obszary leśne i lokalizować miejsca, w których dochodzi do podejrzanych działań.
Z powietrza łatwiej dostrzec osoby poruszające się poza uczęszczanymi drogami, a także zauważyć ślady ingerencji w roślinność. Drony pomagają więc kontrolować miejsca, do których dotarcie pieszo mogłoby zająć znacznie więcej czasu.
Nie oznacza to oczywiście, że każda osoba przebywająca w lesie jest podejrzana. Kontrole mają przede wszystkim pomóc w wykrywaniu konkretnych naruszeń i ochronie zasobów przyrodniczych.
Za gałęzie z lasu można słono zapłacić
Pozyskiwanie stroiszu bez odpowiedniego zezwolenia może skutkować konsekwencjami prawnymi. Zgodnie z przepisami ustawy o lasach zbieranie materiału roślinnego w lesie na własną rękę nie jest dozwolone wszędzie i w dowolnej ilości. Znaczenie ma między innymi zgoda właściwego zarządcy terenu.
Nielegalne pozyskiwanie stroiszu może zostać zakwalifikowane jako wykroczenie, a w zależności od okoliczności i skali działania sprawca może ponieść również dalej idącą odpowiedzialność. O konsekwencjach decydują konkretne okoliczności ujawnionego naruszenia.
Warto pamiętać, że gałęzie, które trafiają do stroików, nie są dla lasu obojętne. Ich samowolne odcinanie może osłabiać drzewa i pozostawiać widoczne uszkodzenia. Las nie jest darmowym magazynem materiałów dekoracyjnych, z którego każdy może zabrać to, co akurat jest mu potrzebne.


