Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano w Chełmie na przejściu dla pieszych na ulicy Żwirki i Wigury. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o potrąceniu kobiety na przejściu dla pieszych. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
– Skierowani na miejsce policjanci ustalili wstępnie, że kierująca BMW 19-letnia obywatelka Ukrainy potrąciła przechodzącą przez przejście dla pieszych 57-latnią chełmiankę. W wyniku tego zdarzenia piesza z obrażeniami ciała przetransportowana została do szpitala – relacjonuje komisarz Ewa Czyż z chełmskiej Policji.
Obie uczestniczki zdarzenia były trzeźwe, co potwierdziło badanie alkomatem. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku.
– Apelujemy o bezpieczną jazdę oraz zachowanie szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych – dodaje komisarz Ewa Czyż.
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Młoda buraczka błysła, do pudła!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ZLIKWIDOWAĆ BEZWZGLĘDNE PIERWSZEŃSTWO DLA PIESZYCH!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Popieram.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Jaki sens by wtedy miało korzystanie z PdP, gdyby piesi nie posiadali pierwszeństwa na PdP? Uważasz, że przechodzenie w każdym, dowolnym miejscu poprawi bezpieczeństwo?
2. 95% potrąceń na PdP jest z winy kierujących. Uważasz, że po „odebraniu” pierwszeństwa pieszym na PdP, kierowcy (Ci którzy powodują wypadki na PdP) poprawią swoją jazdę w rejonie PdP i nie będą już takich wypadków powodować?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgodnie z orzeczeniem WSA pieszy nie ma bezwzględnego pierwszeństwa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A może kierujący pociągiem, na przejeździe kolejowym też nie ma bezwzględnego pierwszeństwa? Co Ty na to?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiadasz zatem, że pierwszeństwo na PdP ma kierujący samochodem czy rowerem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chalva!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sprawa w sądzie?