W Lublinie doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu drogowego na ul. Północnej. Kierowca świadczący przewóz osób wjechał pod prąd i kontynuował jazdę aż do najbliższego skrzyżowania. To nie pierwszy raz, kiedy dochodzi do takiej sytuacji na tym odcinku drogi, łączącym się z ul. Ducha. W ostatnich latach podobne zdarzenia zdarzały się wielokrotnie, co budzi poważne obawy o bezpieczeństwo.
Problem najczęściej dotyczy kierowców poruszających się od strony ul. Kosmowskiej. Dojeżdżając do skrzyżowania, w miejscu gdzie jezdnia rozdzielona jest wysepką, niektórzy wjeżdżają na pas ruchu przeznaczony dla pojazdów nadjeżdżających z przeciwka. Tego typu manewry prowadzą do bardzo niebezpiecznych sytuacji na drodze, a w przeszłości wielokrotnie kończyły się kolizjami.
W 2019 roku, po otrzymaniu kilkunastu zgłoszeń o tego typu zachowaniach kierowców w ciągu jednego tygodnia, władze miasta postanowiły sprawdzić prawidłowość oznakowania w tym miejscu. Wyniki kontroli wykazały, że zarówno znaki poziome, jak i pionowe, wyraźnie wskazują sposób organizacji ruchu na ul. Północnej, co powinno wykluczać możliwość pomyłki. Jednak nadal się one zdarzają.
Aby wjechać pod prąd, kierowcy muszą przekroczyć linię przerywaną, podwójną ciągłą lub powierzchnię wyłączoną z ruchu, co stanowi rażące naruszenie przepisów. Pomimo to, niektórzy ignorują te oznaczenia, co stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Problem wciąż pozostaje aktualny, a incydenty takie jak ten pokazują, że potrzebne są dalsze działania w celu zwiększenia bezpieczeństwa na tym odcinku. Należy rozważyć dodatkowe środki zapobiegawcze, które skuteczniej zniechęcą kierowców do niebezpiecznych manewrów.
Publikujemy nagrania, które otrzymaliśmy od Czytelnika. Ku przestrodze!!!
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kali nie widzieć gdzie jechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest jazda pod prąd tylko wyprzedzanie w miejscu niedozwolonym. Ustalić i ukarać .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślisz że łatwo będzie ustalić kierowcę? Jak ich 2-3 jeździ jedną bryką bo przecież za „lyzing” od firmy trzeba zapłacić niemałe pieniądze tygodniowo. Fura nie może stać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wystarczy klika przed i po tym zakreci co nic nie widac z przeciwka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bolciarz wyprzedzał na podwójnej, przejściu dla pieszych. To nie było „nieświadome” wjechanie na przeciwległy pas, tylko wyprzedzanie z premedytacją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
trza postawic slupki jak na drodze z piask do zamoscia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1. Ale zdziwienie. W kraju, w którym ze skrzyżowań zdejmuje się rejestratory wjazdu na czerwonym, a następnie na tym skrzyżowaniu ustawia się policjanta by mandatował dzieci przejeżdżające rowerami po pasach kogoś dziwi to, że kierujący samochodami nie stosują się do przepisów?
2. Policja nie zajmuj się takimi drobnostkami. W tym czasie kontroluje dzieci jeżdżące parami na hulajnogach.
3. Mandat za kierowanie rowerem po 2 piwach – 2500PLN.
Mandat za jazdę autostradą pod prąd – 2000PLN. Wiec za jazdę „po mieście” pod prąd jeszcze mniej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam co chwila ktoś jedzie pod prąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Aby wjechać pod prąd, kierowcy muszą przekroczyć linię przerywaną (…), co stanowi rażące naruszenie przepisów.” – jaki przepis zabrania przekraczania linii przerywanej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wjazd pod prąd to rażące naruszenie przepisów…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tam kilka razy dziennie zdarza się ktoś, kto nie potrafi czytać znaków i wjeżdża pod prąd. Cóż, nie wszyscy zasługują na prawo jazdy. Może czas pozabierać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie i na autostradach wjeżdżają pod prąd, jakich by nie postawić znaków na pewne „talenty” nic się nie poradzi. A ten o zgrozo jeszcze wozi ludzi…