Przekonał się o tym 56-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego. W środę jadąc przez miejscowość Rogóźnica na jezdnię wbiegł mu przed auto samiec sarny. Nie udało się uniknąć zderzenia i potrącony kozioł padł. Mężczyzna nie zastanawiając się długo zabrał zwierzę ze sobą. Później na posesji wypatroszył, oskórował i poćwiartował kozła.
O wszystkim powiadomiona została jednak policja. Funkcjonariusze na miejscu odnaleźli tuszę zwierzęcia. Niebawem mężczyzna odpowie za złamanie przepisów Ustawy Prawo Łowieckie. Grozi mu kara do lat 5 pozbawienia wolności.
Jak wyjaśniają zarówno policjanci jak też leśnicy, o ile każdy wie, że kłusownictwo jest karalne, to mało osób zdaje sobie sprawę iż zabranie martwego zwierzęcia też jest zabronione. Zgodnie z ustawą, nawet martwe dzikie zwierze, należy do Skarbu Państwa.
Kolejny przepis, o którym wiele osób zapomina, to postępowanie w przypadku potrącenia zwierzęcia. Zgodnie z obowiązującym prawem, kierowca, który potrącił zwierzę, ma obowiązek zapewnić mu stosowną pomoc. Musi też niezwłocznie zgłosić zaistniałą sytuację odpowiednim służbom. Może to być policja, straż miejska, lub też lokalne nadleśnictwo.
Za ucieczkę z miejsca zdarzenia czy też niepoinformowanie o potrąceniu dzikiej zwierzyny, grozi kara aresztu lub do 5 tys. złotych grzywny. Z kolei za zabranie rannego lub też padłego zwierzęcia nawet do lat 5 pozbawienia wolności.
(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2016-04-23 10:00:53
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A koło łowieckie czy nadleśnictwo jest kryte i ma postawione znaki uwaga jelenie. Jak za takim potrącisz to zostaje ci tylko rozbity samochód, bo odszkodowanie się nie należy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak się powiadomi policję to jeszcze mandat.. Chore..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja osobiscie jestem w szoku, dobrze ze lublin112 informuje o takich kwestiach, dzieki 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Doświadczyłem tego parę lat temu. Policja zabrała sarnę, a ja mogłem się rozkoszować naprawą samochodu na swój koszt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wtedy szybko wracasz 100metrów wyrywasz znak i rzucasz go w krzaki i dzwonisz na policję. Jedyne wyjście z debilnego przepisu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet to Ci nie pomoże.
Ja „ustrzeliłem” sarenkę i d…pa z odszkodowania – znaku informującego o dzikiej zwierzynie nie było (i dalej nie ma – specjalnie nagrałem kamerką).
Całe szczęście że miałem AC, ale zniżki w kolejnym roku poszły się j…..ć 🙁
Powiadomiłem policję. Pierwsze pytanie dyżurnego: „czy ma pan auto casco?”. Odpowiedziałem, że tak, a on na to „uff, to całe szczęście..”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No bo tak to jest. Zwierze Państwa samochód Twój chcesz odszkodowania? Taki h**,
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
należy przestrzegać znaków ostrzegawczych i dostosować prędkość do warunków panujących, zwłaszcza po zmroku i tyle w temacie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty chyba nigdy nawet nie siedziałeś w samochodzie, a co mówić o prowadzeniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro tak, to pewnie sam jeździsz 30km/h, gdzie ograniczenie 90, ale znak stoi, że dzika zwierzyna :)??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i pewnie jeszcze mandatem 😉