Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie volkswagena z autobusem. Jedna osoba poważnie ranna

W niedzielę w godzinach porannych w Elizówce pod Lublinem doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jedną osobę strażacy musieli wycinać z wraku auta. Do wypadku doszło o godzinie 7:40 na objeździe pod wiaduktem budowanej obwodnicy Lublina. Kierująca samochodem osobowym marki volkswagen polo, jadąc w stronę Lublina, na łuku jezdni zjechała na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do […]

W niedzielę w godzinach porannych w Elizówce pod Lublinem doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jedną osobę strażacy musieli wycinać z wraku auta.

Do wypadku doszło o godzinie 7:40 na objeździe pod wiaduktem budowanej obwodnicy Lublina. Kierująca samochodem osobowym marki volkswagen polo, jadąc w stronę Lublina, na łuku jezdni zjechała na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z jadącym z naprzeciwka rejsowym autobusem PKS. Na miejsce przyjechały cztery zastępy straży pożarnej, policja i karetki pogotowia ratunkowego.

W volkswagenie podróżowały dwie osoby, kierująca nim 31-letnia kobieta została zakleszczona w rozbitym aucie. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego by wydostać ją z wraku pojazdu. Z wieloma urazami i podejrzeniami złamań została przewieziona do szpitala w Lublinie. Pasażerka natomiast nie odniosła poważniejszych obrażeń. Jak się okazało, polo wjechało wprost pod przednie koło autobusu, który zanim się zatrzymał przejechał po przedniej części auta.

Na szczęście w autobusie nie było pasażerów. Jego kierowcy nic się nie stało.Przyczyną mogła być zbyt duża prędkość kierującej volkswagenem. Jak nas poinformowano, kilka minut wcześniej funkcjonariusze z patrolu z wideorejestratorem, zatrzymali w tym miejscu innego kierowcę, który jechał po przebudowie trasy ponad 90 km/h.

Krajowa 19 w miejscu wypadku jest całkowicie zablokowana. Ruch kierowany jest przez policję na dawny objazd jedną z dróg serwisowych. Utrudnienia potrwają minimum do godziny 11.

(fot. lublin112)
2014-01-12 09:21:25

20 komentarzy

  1. Dorotka
    Odpowiedz

    Wystarczy oddzielić oba pasy plastikowymi słupkami po ciągłej linii i problem rozwiązany to robi wrażenie najszybszych potrafi wyhamować może ktoś odpowiedzialny to czyta co my piszemy i wyciągnie odpowiednie wnioski pozdrawiam

  2. Mikołaj
    Odpowiedz

    A może by tak jakąś atrapę fotoradaru tam postawić bo do maja kiedy to ma być ukończona przebudowa jeszcze sporo czasu więc dużo zdarzeń tam będzie

  3. Brak2Sensu
    Odpowiedz

    Słabi kierowcy się sami eliminują,i dobrze.Jak się jedzie tak jak się powinno jechać w tamtym miejscu,czyli powoli i ostrożnie to nic się nie stanie,ale jak się zap**dala to nie dziwne.Jeżdżę tamtędy 4 razy w tygodniu i gdyby nie te wypadki,nawet nie zwróciłbym uwagi na to miejsce

  4. X.
    Odpowiedz

    Zbyt duża prędkość. Jasne. Tylko czy ktoś wreszcie zobaczy, że w tym miejscu co tydzień jest jakiś poważny wypadek?

    1. Tomek
      Odpowiedz

      Jest co tydzień albo i częściej bo gnają tam ludzie nie zważając na przebudowę drogi.Miejsce oznakowane prawidłowo tylko nikt nie patrzy na znaki , tak jak mało kto jedzie prawidłowo w innym miejscu na przebudowie, przy skręcie na giełdę rolną .Wiele razy widzę jak ludzie nie patrząc na oznakowanie jadą prawym pasem do skrętu na giełdę i raptownie przecinają linię ciągłą chcąc jechać na wprost .To jest przebudowa trzeba patrzeć na znaki a nie jeździć na pamięć .

      1. baba za kierownicą
        Odpowiedz

        To że jadą pasem do skrętu w prawo, a potem ładują się pod maskę zdziwieni że ich pas skręca to mniejszy problem, łatwo przewidzieć takie zachowanie i uniknąć stłuczki (albo nie unikać jeśli ktoś i tak ma prawy bok do remontu :-)) gorzej że jadący w stronę Lublina ścinają zakręt i jadą pod prąd właśnie pasem do jazdy w stronę Lubartowa, a to się może skończyć niezbyt przyjemną czołówką….
        Wynika to ze złego oznakowania pasów ruchu, jest kilka linii i właściwie nie wiadomo która jest obowiązująca.
        Mogliby szanowni drogowcy namalować wyraźne linie, najlepiej żółte żeby wszystko było jasne. To chyba nie jest trudne i dużo nie kosztuje, a bardzo ułatwiłoby życie.
        P.S. ostatnio obserwowałam jadącą za mną kijankę drogówki… i też pojechała prawym, a potem jak gdyby nigdy nic, nie używając kierunkowskazu i nie sprawdzając czy nie ma kogoś po lewej, zmieniła pas…

      2. Karol
        Odpowiedz

        Święte słowa. Większość bo nie mogę powiedzieć że wszyscy tak robią ale Ty jedziesz prawidłowo potem oni Ci pod maskę i jeszcze z pretensjami do człowieka.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy