Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie trzech aut na trasie Lublin – Chełm. Droga jest zablokowana

Całkowicie zablokowana jest trasa z Lublina do Chełma. W Stołpiu zderzyły się trzy pojazdy. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 8 w miejscowości Stołpie w powiecie chełmskim. Na drodze krajowej nr 12 Piaski – Chełm zderzyły się trzy samochody: ciężarowy, osobowy i bus. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono kierowca osobowego opla zatrzymał się, aby skręcić na pobliską stacje paliw. Po chwili w tył jego pojazdu uderzył samochód ciężarowy z naczepą. W wyniku tego opel został zepchnięty na przeciwległy pas jezdni, gdzie zderzył się z jadącym z naprzeciwka busem.

W wyniku wypadku trzy osoby zostały przetransportowane do szpitali. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują spore utrudnienia w ruchu. Trasa jest całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazd przez stację paliw.

2017-11-20_09.25.29

2017-11-20 09:27:30
(fot. nadesłane Michał)

16 komentarzy

  1. Gregson
    Odpowiedz

    Z tego co wiem, to w tym miejscu nie można od pewnego czasu skręcać na stację, bo jest znak nakaz jazdy na wprost, dopiero na najbliższym skrzyżowaniu można wjechać przez parking dla TIRów.

  2. Patrol
    Odpowiedz

    Ja tu widzę ciągłą linię, więc osobówka nie powinna skręcać w lewo.

    1. qwerty
      Odpowiedz

      tym razem nie wyhamował, ale ile razy tutaj skręcam po paliwo to z tyłu wszyscy mają o to pretensje, że ja tu śmiem skręcać a oni muszą hamować pomimo,że kierunkowskaz już ze 200 metrów przed wjazdem mam włączony

      1. on
        Odpowiedz

        Jak masz kierunkowskaz włączony 200 m. to nikt nie wie gdzień ty zamierzasz skręcać.

    2. Patrol
      Odpowiedz

      Jest przerywana, Audi zasłoniło.

      1. Stołpianin
        Odpowiedz

        Tu gdzie jest Audi faktycznie jest przerywana (skrzyżowanie) ale w miejscu zdarzenia jest podwójna ciągła (nie ma możliwości jadąc od Chełma skręcić na stację. Trzeba skręcić na widocznym skrzyżowaniu i przez plac dojechać na stację). „Patrol” ma rację – kierujący Corsą nie miał prawa skręcać w lewo.

  3. BartekS
    Odpowiedz

    Niestety czy się zagapił kierowca ciężarówki, czy w ostatniej chwili skręcał w lewo kierowca opla, wina będzie kierowcy ciężarowego, bo to on nie zachował odpowiedniej odległości od osobówki.

  4. Polak
    Odpowiedz

    TIRy na wagony i pociągami!!!!!!!!!!!. Mały z dużym nie ma szans.

    1. Dyrdymałko prasowy
      Odpowiedz

      To małe do garażów, a kierowcy małych do wagonów!!!
      Kolej miałaby więcej pasażerów, a na drogach byłoby mniej durnoty

  5. Lucyferek
    Odpowiedz

    Pytanie czy kierowca ciężarówki się zagapił, czy kierowca opla przypomniał sobie w ostatniej chwili o skręcie na stacje???

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Bez kamerki właściwie nie do rozstrzygnięcia kwestia.
      Choć wiele nie zmieni w sytuacji kierowcy ciężarówki – i tak będzie „niezachowanie należytego odstępu”, co najwyżej współwina tego z Opla (jeśli wykonał manewr gwałtownie i bez sygnalizowania). Musiałoby być tak, że Opel wyprzedził ciężarówkę i od razu zaczął hamować, żeby winę ponosił wyłącznie kierujący Oplem.

      1. nikodem
        Odpowiedz

        Sprawa jest jasna, tak jak napisałeś – niezachowanie należytego odstępu – kierowca był bezwzględnie zobowiązany do zachowania i odległości, i stylu jazdy do warunków na drodze, i szczególnej ostrożności

        1. Świadoma
          Odpowiedz

          Według przepisów odległość samochodu ciężarowego od poprzedzającego pojazdu powinna wynosić nie mniej jak 50m. TIR ma swoją masę, a jak jeszcze jest załadowany, to ładunek go pcha do przodu i nie ma takiej opcji, by przy 40-50km/h zdążył wyhamować na długości 50m (nie mówiąc już, że na tym odcinku mógł jechać nieco więcej). Kierowcy pojazdów osobowych nie mają wyobraźni i nie zdają sobie sprawy, że jadąc przed takim dużym autem, powinni sygnalizować zamiar skrętu o wiele wcześniej, bo TIR na żądanie w miejscu nie stanie.

          1. Bob

            Świadoma – bardzo dobra uwaga. Niestety nasi kochani hejterzy wszystkiego dookoła nie rozumieją pewnej rzeczy ktora jest łatwa do przewidzenia.

            Gosc z Opla zapewne (mam nadzieje, ze nie wlaczyl kierunku jednoczesnie ze skretem kierownicy, jak niektorzy robia) wrzucil kierunek w lewo – gosc z tira siedzac wyzej i widzac wiecej widzial, ze zjazd na stacje jest 200m dalej (niz opel sie finalnie do skretu zatrzymal – w niedozwolonym miejscu chcial wjechac na stacje pod prad) i pewnie szykowal sie do lekkiego hamowania, ale nie spodziewal sie ze gosc z opla nie dojedzie do krzyzowki gdzie bedzie mogl sobie wjechac legalnie na stacje, tylko stanie mu deba 200m wczesniej…

          2. Zenek

            Szkoda że nie ma przepisu dla aut osobowych bo notorycznie bUraki jeźdzą na zderzaku w przypadku wtargnięcia kogoś lub czegoś na jezdnie asior a prawkiem za jajka zacznie hamować jak już zintegruje się z poprzedzającym samochodem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia