Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie Porsche i Opla na ul. Bohaterów Monte Cassino. Jedna osoba trafiła do szpitala

W poniedziałek rano na ul. Bohaterów Monte Cassino doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. W wyniku zdarzenia poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala.

fot. lublin112.pl

W poniedziałek rano, 8 czerwca, na ul. Bohaterów Monte Cassino w Lublinie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych — Porsche oraz Opla. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca Porsche jechała od strony ronda przy hipermarkecie i podejmowała manewr skrętu w lewo w ul. Juranda. Po chwili doszło do zderzenia z Oplem, którego kierująca poruszała się ul. Bohaterów Monte Cassino od strony ul. Armii Krajowej.

W wyniku zderzenia poszkodowana została jedna osoba. Kobietę kierującą Oplem przetransportowano do szpitala. W rejonie zdarzenia mogą nadal występować utrudnienia w ruchu, szczególnie na pasie w kierunku ul. Zana. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz dokładny przebieg zderzenia pojazdów.

12 komentarzy

  1. tęczowy Janek
    Odpowiedz

    Co tu ustalać, ewidentna wina Paniusi z Porsche, być może telefonik w dłoni, a być może słońce oślepiło.

  2. 112
    Odpowiedz

    albo kotek wyskoczył

  3. tęczowy Janek
    Odpowiedz

    do fsb moim zdaniem, gdyby Pani nie miała zapiętych pasów, to główkowałaby o szybę przednią.

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    No to właśnie na tym to wszystko polega,trzeba patrzeć do końca i nie ufać nikomu,nawet sobie,tu nie chodzi o wyrok, też korzystam z tego prawa, że pojazdy pieszym ustępują i śmigam wtedy,ale wiem, że stąpam po cienkim lodzie,bo w razie zdarzenia będę winny

  5. ja
    Odpowiedz

    Winna po wypadku wyskoczyła od razu z telefonem i robiła fotki prosiakowi zamiast zainteresowac sie drugim kierowca czy nic mu sie nie stało. fajne auto wazniejsze od ludzi.

  6. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    A ja po to tak napisałem, że gdy by ta pani jadąca z pierwszeństwem uważała i wolniej jechała i patrzyła w oczy tej,która wymusiła, dała by radę wyhamować,albo było by lekkie uderzenie

  7. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Odpowiedz

    Tęczowy Janku,widzisz dostales plusy -wypadki będą dalej,a ta co jechała z pierwszeństwem,jakby była bez zapiętych pasów,to by nos był złamany o kierownicę

  8. xxx
    Odpowiedz

    Artykuł trochę wprowadza w błąd. W rzeczywistości to kierująca Oplem rozpędzona przejechała przez przejście dla pieszych z dużą prędkością, mimo że na sąsiednim pasie pojazdy zatrzymały się, aby ustąpić pierwszeństwa pieszej. W praktyce niemal potrąciła przechodzącą przez pasy kobietę.
    Nie podjęła nawet próby hamowania, a następnie uderzyła w Porsche, które wyjeżdżało, korzystając z chwilowego zatrzymania ruchu spowodowanego przejściem pieszej.
    Ale oczywiście każdy już wydał wyrok, nie znając szczegółów zdarzenia.

    1. Zakościelny
      Odpowiedz

      Rozumiem, że założenie kierującej Porshe, że kierująca Oplem zatrzyma się, w związku z przechodzeniem przez przejście pieszej, wyłącza już jej obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu kierującej Oplem.
      Było kiedyś w kodeksie drogowym coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania.

      1. xxx
        Odpowiedz

        Skoro już odwołujemy się do Kodeksu drogowego, to warto przypomnieć również art. 26 Prawa o ruchu drogowym. Gdyby kierująca Oplem zastosowała się do tego przepisu i zachowała szczególną ostrożność wobec pieszego znajdującego się na przejściu, tak jak inne samochody w tym samym czasie, do całego zdarzenia najprawdopodobniej by nie doszło. Przepisy obowiązują wszystkich uczestników ruchu, bez wyjątku, a nie tylko tych, których akurat wygodnie jest wskazać jako winnych.

        1. Zakościelny
          Odpowiedz

          Tylko kierująca Oplem, była na drodze z pierwszeństwem przejazdu. Jeżeli wymusiła pierwszeństwo na pieszym, bezwzględnie popełniła wykroczenie, co nie zmienia faktu, że sprawcą szkody jest kierująca Porshe, bo z kolei ona wymusiła pierwszeństwo na kierującej Oplem, co doprowadziło do kolizji.
          Dla oceny zdarzenia nie ma znaczenia w tej sytuacji zachowanie kierującej oplem wobec pieszego.

    2. Kempes
      Odpowiedz

      A Ty jesteś pociotek czy konkubent Paniusi od Porsche?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy