Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15 na parkingu hipermarketu E.Leclerc przy ul. Turystycznej w Lublinie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe: opel i suzuki. Jak nas poinformowano, kierujący oplem mężczyzna jechał główną aleją od strony wjazdu na parking. Z kolei kierowca suzuki wyjeżdżał z jego prawej strony. Doszło do zderzenia pojazdów.
Kierowcy ustalili między sobą, że porozumieją się bez wzywania policji. Kierowca suzuki, jako sprawca kolizji, miał odkupić rozbitego opla za kwotę 3 tys. złotych. W pewnym momencie okazało się, że sprawa nie jest taka prosta i na miejscu interweniowali funkcjonariusze drogówki. Nie mieli oni żadnych wątpliwości i za winnego uznali kierowcę opla.
To kolejna tego typu sporna sytuacja w tym miejscu. Za każdym razem, sprawcą jest kierowca poruszający się głównym ciągiem komunikacyjnym. Nawet pomimo tego, że na wyjeździe z bocznych alejek parkingowych na jezdni znajdowały się namalowane znaki ustąp pierwszeństwa przejazdu. Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych wyraźnie bowiem określa, że znaki poziome nie są obowiązujące, jeżeli nie są poparte znakiem pionowym.
Pomimo znaków namalowanych na nawierzchni parkingu przed tym hipermarketem warto pamiętać, że skrzyżowania są tam równorzędne i należy się stosować do zasady pierwszeństwa z prawej strony. Jako przykład policjanci podają okres zimowy, kiedy to namalowane na jezdni linie nie są widoczne pod śniegiem.

(fot. lublin112.pl)
54 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To co za pop… idiota/ka pozwolił/a namalować takie oznakowanie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Śmieszne jest to, że faktycznym sprawcą był ten, który wyjechał z bocznej alejki, a jedynie mu się upiekło dzięki zaniedbaniom zarządcy parkingu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wsiok na wystepy łoplem przyjechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z parkingiem pod Tesco? Jest malutka tabliczka z informacją, że pierwszeństwo przejazdu ma samochód z prawej (w sumie to logiczne i zgodne z przepisami), ale nikt absolutnie NIKT tego nie przestrzega. Wszyscy na „głównej” alejce walą na pewniaka. Zawsze się, zastanawiam czy ryzykować kolizję i „być winnym” w razie czego czy narażać się na inwektywy i trąbienie przepuszczając auta z „podporządkowanej” prawej strony.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta malutka tabliczka jest pełnowymiarowym znakiem.
Jeżeli zastanawiasz się, czy jechać prawidłowo, czy na zasadach owczego pędu to oddaj prawo jazdy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jak jest podwójna linia ciągła bez znaku zakaz wyprzedzania to chyba można wyprzedzać bo jak śnieg spadnie to skąd miałbym wiedzieć że jadę drogą z podwójną ciągłą?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie. Wystarczy omijać szerokim łukiem ten sklep. Właściciel na pewno umie liczyć i jak spadną mu zyski to szybciutko zrobi porządek że znakami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś się nie odważę wyjechać z kilkunastu bocznych alejek pod jadących główną ulicą, często do biedronki na końcu parkingu. Widać, że to jedyny taki market w Lublinie z innym prawem. Chyba się coś panom policjantom tam pomieszało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy nie jest tak że ustawa – kodeks drogowy nie dotyczy tylko drogi publicznej,strefy ruchu ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego unikam zakupów w tym centrum. Balagan organizacyjny i cwaniaki zarabiający na stłuczkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skrzyżowanie równoczesne oznacza się znakiem, a tam takich nie ma. Więc samowolka i głupawka. Właściciel parkingu jest winny, bo zaniedbał oznakowanie. A tłumaczenie, że jest regulamin niech se wsadzi między książki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym wypadku faktycznie skrzyżowanie było równoczesne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Każde skrzyżowanie, które nie jest równorzędne oznacza się znakami. Każde bez znaków jest równorzędne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie potrzeba oznaczać skrzyżowania jako równorzędne.