Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości grill baru zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowała policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę centrum. Kierujący toyotą mężczyzna zatrzymał się przed przejściem, aby przepuścić pieszych. Jadący za nim kierowca ciężarówki nie zdołał wyhamować i wjechał toyotę.
Jak nam przekazano, podróżujące autami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Obecnie funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności wyjaśniające. Nie ma utrudnień w ruchu.


15 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny kierowca zaskoczony pojawieniem się pieszego na przejściu dla pieszych.
Tym razem kierowca zawodowy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Redakcja chyba specjalnie nie wstawiła foty z ciężarowym na trawniku bo jakby Franio zobaczył to zawiadomi wszystkie prokuratury w kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca zawodowy zaskoczony oznakowaniem w mieście? Coś takiego…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wiecznie im pilno i siedzą na zderzaku tak to jest jak drechy fani moturu ze swoich wiejskich BMW się przesiadają na o wiele lepsze ciężarówki!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatni a co napiszesz o kierowcach osobówek hamujących na przejściu z sygnalizacja gdy mają zielone a pieszy czerwone
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O kurcze na miejsce przyjechali policjanci którzy znają przepisy. Szok…. nie blokuja pasa ruchu tylko są wraz z uczestnikiem poza jezdnia. Przez chwilę podejrzewałem nawet fotomontaż.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za chwilę przyjdzie patron kaskaderów i cyrkowców tzw. Franio vel Trójkołowiec i zniszczy cię pisząc, że bandyci samochodziści wjechali na trawnik.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie tu kosimy rzadziej , można wjeżdżać .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdy po twoim dziecku czy matce na chodniku przejedzie cofająca ciężarówka to przestaniesz trywializować ten problem. Wg jednych ciężarówka na chodniku to bandytyzm, wg innych nie. Ale na pewno jest to złamanie kilku przepisów. Skoro policja potrafi się czepić dzieci jeżdżących parami na hulajnogach, to dostawczakami na chodnikach też mogła by się zająć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe jak daleko od przejścia był ten pieszy ?
Wydaje mi się , że z kabiny ciężarówki z daleka widać pieszych .
Czy to niebyła nadgorliwość przepuszczacza przypadkiem , tak często widywana na polskich drogach ?
Myślę , że każdy kto jezdzi po mieście widuje sytuację , ooo pieszy 4 metry od przejścia , trzeba się zatrzymać .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nieważne jak daleko, ważne, że jest w pobliżu przejścia i może się na nim pojawić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Heh, często bywa, że główny winowajca zdarzenia – tępe zakapturzone na dodatek w słuchawkach „NEMO” z głupawym uśmieszkiem potupta sobie dalej, mając stan faktyczny za nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kierowca tira, najmądrzejszy w całej wsi
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niby dlaczego miałby być najmądrzejszy w całej wsi? Do kierowania ciężarówką nie trzeba szczególnej wiedzy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca osobówki mimo że niewinny,to nie szanuje życia swojego i pieszego,a pieszy też jeśli ma zdrowe nogi też może zapobiec wypadkowi przed przejściem, rozglądanie się wszystkich i patrzenie w lusterka