Jak już informowaliśmy, do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 16:15 na drodze ekspresowej S17 Lublin – Warszawa. W pobliżu zjazdu na Kurów dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili policjanci, kierująca pojazdem marki Seat, 32-letnia mieszkanka powiatu ryckiego najprawdopodobniej zasnęła za kierownicą. W wyniku tego auto uderzyło w barierę energochłonną, a następnie dachowało.
Kobieta oraz podróżujące wraz z nią jej 10-letnie dziecko, zdołali samodzielnie opuścić pojazd, który niebawem zaczął się palić. Na szczęście oboje, poza ogólnymi potłuczeniami nie odnieśli poważnych obrażeń. Jak wykazało badanie alkomatem, kierująca autem była trzeźwa.
2017-07-04 12:03:13
(fot. Policja Lublin)

31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pierogi lepić a nie za kółko się pchać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bimer ma bmw napędzane pierogami z podrobami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jozef 2 jakim cudem kobieta mogła zasnąć? Przecież tylko chłopom to się zdarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przeczytałeś wszystkie komentarze. To już wiesz dlaczego zasnęła. Pamiętaj złe słowa wracają w najmniej oczekiwanym momencie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patrząc na auto, to coś mało energii pochłonęła ta bariera.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezłą miała pobudkę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do góry nogami
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale smieszne…. naprawde….. :/